alessandro bosetti sześć i pół
Kompozycja, o której autor mowa w tym wywiadzie.
Wydana w 2007 przez Rossbin, w tekturowym opakowaniu formatu zwykle używanego dla dvd.
Zwölfzungen czyli dwanaście utworów portretujących języki, których Bosetti nie rozumie.
Sedimental 2010. Rysunki Erina Womacka, projekt i druk Shelter Bookworks.
Trophies to zespół założony przez Bosettiego, który gra coś w rodzaju piosenek. Ale raczej nietypowych - składających się z samego refrenu. Tekst się ciągle powtarza, jedynie sposób jego podania (bo nie śpiewania) się zmienia. Oprócz naszego bohatera (głos, elektronika) w składzie Kenta Nagai na gitarze i Tony Buck na perkusji.
Monotype 2011. Zdjęcie Roberty Frateschi, projekt Mirta.
Ten sam rok, ta sama wytwórnia, pojawia się ten sam tekst Sebalda. Projekt Mirta, na okładce praca Kati Heck.
Trzy kompozycje, gdzie oczywiście głos/mowa, ale również pianino (też wurlitzer), nagrania terenowe, klawesyn, gitara, saksofon sopranowy.
Tutaj fragment.
Ta płyta, nosząca nieco chyba ironiczny tytuł, to silny argument przeciwko tym, którzy twierdzą, że Bosetti robi ciągle to samo.
Con-v 2012, wytwórnia odeszła od swoich całkowicie kartonowych opakowań na rzecz standardowych digipacków. Autor ilustracji pozostaje anonimowy.
Najnowsza rzecz wyszła z dwa tygodnie temu. Znów Monotype, znów spółka Heck/Mirt, znów te dziwne piosenki.
Można sobie teksty poczytać, a tu posłuchać nieco.














