Uwaga, uwaga! Czas na absolutną klasykę! Ten przepis to chyba największe zaskoczenie jeśli chodzi o słynne spaghetti alla bolognese. Przede wszystkim, ten przepis w The Silver Spoon znajduje się w dziale „sosy”, a nie „makarony”, bo jest to sos uniwersalny. Nadaje się do lasagne, makaronu i wielu, wielu innych dań. Poza tym, Włosi w cale nie jedzą go najczęściej ze spaghetti, a raczej z domowym tagiatelle! Ja w celach demonstracyjnych, na przekór wszystkiemu, zrobiłem go z penne. Na koniec powiem jeszcze tylko tyle: jeśli raz zrobicie ten sos, nigdy więcej nie pomyślicie o sosie bolońskim ze słoika! Nie ma nic lepszego niż Ragù alla bolognese!
1 cebulę posiekaną w kostkę
1 „pałeczkę” selera naciowego pokrojoną w kostkę
1 marchewkę pokrojoną w kostkę
1 duży ząbek czosnku (zmiażdżony)
250g mielonego mięsa wołowego
1 dużą łyżkę purée z pomidorów (=koncentrat pomidorowy)
120ml wytrwanego białego wina (istota smaku)
1. Oryginalnie ten sos powinno przygotowywać się około 2 godzin. Ja jednak nieco skróciłem czas przygotowania do jakichś 40 minut. Podgrzej oliwę z oliwek i masło na patelni. Dodaj cebulę i smaż tak długo aż cebula się zeszkli. Mieszaj od czasu do czasu. Dodaj selera i marchewkę. Przykryj i gotuj na małym ogniu przez 10 minut. Dodaj czosnek i gotuj przez kolejną minutę. Na tym etapie sos wygląda bardzo warzywnie.
2. Dodaj mięso (ja kupuję kawałek z karku lub polędwicę i mielę samemu) rozbijając je na mniejsze kawałeczki drewnianą łyżką. Zwiększ ogień do średniego i smaż aż mięso utraci różowy kolor. Następnie dodaj purée z pomidorów. W tym momencie sos będzie Ci się wydawał niemożliwie gęsty, ale tak właśnie powinno być. Kiedy dolejesz wina i wymieszasz, wszystko nabierze idealnej konsystencji. Dopraw pieprzem i solą do smaku, przykryj i gotuj na malutkim ogniu przez 20 minut.
3. Sos jest gotowy! Możecie go wykorzystać do czego chcecie. Ja, tak jak pisałem, podałem go tym razem z penne. Co istotne, jeśli decydujecie się na makaron i parmezan, to zgodnie z włoską biblią o gotowaniu, najpierw należy posypać makaron parmezanem, a następnie połączyć go z sosem. Potem dodajemy już sera tylko dla dekoracji. Jeśli chodzi o parmezan to osobiście uwielbiam Parmigiano Reggiano, obok Grana Padano - brzmi bardzo snobistycznie, ale tak naprawdę to tylko te dwa rodzaje parmezanu liczą się we Włoszech ;)
Czas przygotowania: około godziny