#12 Tagiatelle z bakłażanem
Muszę przyznać, że jestem pod wielkim wrażeniem tego jak Julie była w stanie pogodzić pracę w korpo z wychowaniem kota i codziennym gotowaniem conajmniej dwóch przepisów. Ja ostatnio mam spore zaległości, a w dodatku zaczęliśmy chodzić intensywnie na siłownię (żeby nie wyglądać jak morsiska na plaży w nasze marcowe wakacje) i jakoś nie mogę się ogarnąć. Chyba potrzebuję, żeby ktoś mnie ukarał. Tymczasem proponuję ugotować rozpieszczające tagiatelle alle melanzane. To danie to coś w rodzaju warstwowej lasagne, chociaż to zwykły makaron.
Potrzebujesz:
6 łyżek oliwy z oliwek
1 dużego bakłażana lub 2 małe
1 ząbek czosnku
250g pomidorów pozbawionych pestek i skórek lub 400g krojonych pomidorów z puszki (ale odsączonych)
10 liści bazylii
275g tagiatelle
1 kulkę mozzarelli lub 100g twardej ricotty
sól i pieprz
1. Pokrój bakłażana w plasterki tak cienko jak potrafisz. Na bardzo dużej patelni podgrzej 4 łyżki oliwy. Wrzuć na nią bakłażana i smaż na średnim ogniu przez 10 minut. Bakłażana będzie sporo, więc możesz go smażyć partiami. Ja tego nie robię, bo jestem na to zbyt leniwy.
2. W rondelku podgrzej pozostałe 2 łyżki oliwy. Dodaj ząbek czosnku, podsmaż chwilę, dodaj pomidory i gotuj na małym ogniu przez 10 minut. Następnie usuń ząbek czosnku, dopraw pieprzem i solą oraz wrzuć jeden poszarpany listek bazylii. Wymieszaj.
3. Ugotuj tagiatelle. Następnie na bardzo gorący makaron połóż plastry mozzarelli lub zetrzyj ricottę. Wylej łyżką 1/4 porcji sosu na makaron z serem. Posyp bakłażanem oraz bazylią.
Dla: 4 osób
Czas przygotowania: 35 minut













