Domowy döner kebab z indyka
Kiedyś przyznałam się do słabości do kebaba.
I nic w tej kwestii nie uległo zmianie, nadal deklasuje w moim rankingu szybkiego jedzenia hot dogi, zapiekanki, o hamburgerach nie wspominając. Mogłyby ewentualnie konkurować z chrupiącymi, pikantnymi skrzydełkami z popularnej, amerykańskiej sieci.
Gdy zasmakuje mi coś "na mieście", lubię odtworzyć danie w swojej kuchni i sprawdzić, czy dorównuje pierwowzorowi. Efekty bywają różne, niektóre udomowione wersje popularnych fast foodów okazują się lepsze od pierwowzorów, inne - choć zbliżone - są inne. Niewypałów raczej nie było.
Kebabowe inklinacje i poszukiwania popchnęły mnie do zrobienia mięsa inaczej niż do tej pory. Po zamarynowaniu w mieszance przypraw i jogurcie, nakłułam plastry wertykalnie na szpikulce, a następnie - z góry i dołu - przytwierdziłam do połówek cebuli. Upiekłam w piekarniku, a później ostrym nożem skrawałam, niemalże jak oryginalny döner kebab.
Przedsięwzięcie dostarczyło mi dużo frajdy i nie było tak wymagające, jak mi się pierwotnie wydawało. Jedyną obawę stanowiło solidne usztywnienie konstrukcji, aby się nie rozpadła, ani nie przewróciła. W sieci napotkałam specjalne patelnie ze szpikulcami, przeznaczone do takiego sposobu pieczenia, ale - jak wiele przepisów udowodniło - bez nich też można sobie poradzić.
Ten rodzaj obróbki termicznej zapewnia mięsu szczególną soczystość, więc jeśli macie ochotę się pobawić, zachęcam do spróbowania!
W swoim przepisie wykorzystałam pierś indyka, ale w wielu przepisach stosowano udka kurczaka bez kości i skóry, gdyż uznaje się za lepsze.
Jeśli chodzi o dobór przypraw do kebaba, to w tureckiej wersji podstawę stanowią: słodka i wędzona papryka, płatki chili, oregano, kmin rzymski, czosnek, sok z cytryny, przecier pomidorowy, ale u mnie pojawiły się również: kurkuma, curry i gorczyca, czyli przesunęłam się kulinarnie trochę na południe, bo lubię tamtejsze smaki i aromaty. Poza tym tamten region posiada podobną shawarmę.
Do najchętniej stosowanych w klasycznym kebabie warzyw: pomidora, ogórka, sałaty i czerwonej cebuli, dorzuciłam paprykę i awokado. Zamiast lawaszy użyłam zwykłych, pszennych wrapów.
Jeśli lubicie kebaby i jedzenie z arabskim zacięciem, to zakasujcie rękawy i do roboty! To żaden wyczyn, (prawie) każda kobieta Wam to powie.
mała pierś indyka (lub 2-3 piersi kurczaka)
3 ząbki czosnku
przyprawy: po łyżeczce słodkiej i wędzonej papryki, kurkumy, curry, kuminu, oregano; po pół łyżeczki chili, gorczycy, mielonej kolendry
sól i czarny pieprz do smaku
1/2 szklanki jogurtu naturalnego
czubata łyżka koncentratu pomidorowego
2 łyżki soku z cytryny
3 łyżki oliwy z oliwek
duża cebula
Dodatkowo:
kilka wrapów
garść pomidorków (lub duży pomidor)
1/2 ogórka
dojrzałe awokado
czerwona papryka
kilka liści sałaty lodowej (lub rzymskiej)
Sos
1/2 jogurtu naturalnego
2 łyżki majonezu
ząbek czosnku
sól i pieprz do smaku
Mięso pokroić w cienkie plasterki.
W misce połączyć składniki marynaty: przyprawy, sól i pieprz, jogurt, przecier pomidorowy, oliwę, sok z cytryny, rozdrobniony czosnek i dokładnie wymieszać. Dołożyć indyka i dobrze całość wymiesić, aby marynata pokryła mięso. Zabezpieczyć folią spożywczą od góry i wstawić do lodówki na minimum 2 godziny (u mnie stało dobę).
Cebulę obrać, przekroić na pół i umieścić w niedużym naczyniu do zapiekania. Wbić w nią dwa szpikulce do szaszłyków i nadziewać na nie kawałki mięsa tak, aby konstrukcja była stabilna. Od góry zabezpieczyć drugą połówką cebuli. Jeśli trzeba, wbić jeszcze jeden lub dwa szpikulce. Podlać odrobiną wody wymieszaną z marynatą zebraną ze ścianek miski.
Wstawić mięso do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec około godzinę lub krócej, do czasu aż brzegi zaczną się rumienić.
W czasie pieczenia kurczaka przygotować sos i sałatkę.
Sos. Czosnek obrać, zetrzeć na tarce o drobnych oczkach lub pokroić i połączyć składniki. Wstawić do lodówki. Można przygotować dzień wcześniej.
Warzywa opłukać i posiekać na kawałki.
Po wyjęciu z piekarnika mięso ułożyć na desce do krojenia i skrawać wąskie paseczki, obracając do jakiś czas. Można, choć nie trzeba, wykorzystać też cebulę.
Na placki tortilli nakładać po trosze warzyw, mięsa, skropić sosem i zwijać. Można podpiec na patelni grillowej lub nie.
Jeśli wolicie wersję obiadową, podajcie mięso obok warzyw i uzupełnijcie frytkami lub ryżem.