Ciasto cynamonowe ślimaczki
Cynamonowych ślimaczków nie trzeba nikomu specjalnie przedstawiać. Znają je wszyscy miłośnicy drożdżowych ciast.
To, co odróżnia ten wypiek od tradycyjnych bułeczek jest dodanie do nadzienia kremowego twarożku i ułożenie ich na tyle blisko, by po wyrośnięciu stworzyły urokliwą całość.
Takim bukietem cynamonowych róż można obdarować kogoś, kto nie lubi dostawać ciętych kwiatów - uważając to za przejaw marnotrawstwa raz pieniędzy, dwa kwiatów, które powinny cieszyć oczy rosnąć w ogrodzie lub na łące - ale nie pogardzi domowymi słodkościami.
19 maja mój śp. Tata obchodziłby urodziny. Nie był entuzjastą otrzymywania kwiatów, ale z radością przyjąłby ode mnie taki prezent. Ucieszyłby go stokroć bardziej niż dobre perfumy, kaszmirowy szalik, Rémy Martin, czy jakiś wyszukany gadżet...
Składniki:
2 1/2 szklanki mąki uniwersalnej 2 łyżki cukru pudru ok. 2 1/2 łyżeczki drożdży w proszku 1/2 łyżeczki soli 1/2 szklanki mleka 45 g masła łyżeczka ekstraktu waniliowego jajko
Nadzienie 25 g masła 100 twarożku typu Capreggio 50 g brązowego cukru łyżka cynamonu
Wykonanie:
Masło, twarożek i jajko powinny mieć temperaturę pokojową.
W dużej misce wymieszać szklankę mąki, cukier, drożdże i sól.
W drugiej, niedużej miseczce, połączyć mleko i masło pokrojone w kostkę. Wstawić do kuchenki mikrofalowej na 30-45 sekund, aż masło stanie się ciepłe i miękkie, ale nie gorące (chodzi o ogrzanie, a nie całkowite roztopienie się masła).
Do masła z mlekiem wbić jajko, rozkłócić je i całość wlać do miski z suchymi składnikami, następnie wszystko wymieszać dużą łyżką. Dodać drugą szklankę mąki i ponownie wymieszać. W tym momencie ciasto powinno stać się dość gęste i lepkie.
Dodać ostatnią część mąki i ponownie wymieszać. Ciasto będzie gęste i trudne do mieszania. To właściwy moment, aby przenieść je na stolnicę i zacząć zagniatać (można to zrobić w robocie kuchennym z dołączonymi hakami). Zagniatać do momentu, gdy ciasto stanie się gładkie, sprężyste i nieco lepkie. Jeśli po dotknięciu czystym palcem ciasto nie przykleja się do niego, jest gotowe. Jeśli tak, trzeba podsypać odrobiną mąki i zagniatać dłużej.
Uformować z ciasta kulę, włożyć do natłuszczonej miski, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 30-40 minut, aż nieco podrośnie.
Przygotować nadzienie: zmiksować w blenderze masło z twarożkiem, cukrem i cynamonem do powstania gładkiej masy.
Ciasto przełożyć na oprószoną mąką stolnicę i rozwałkować w prostokąt (na ok. 6 mm grubości). Na cieście równomiernie rozsmarować przygotowany krem twarogowy, pozostawiając około 1 1/2 cm wzdłuż brzegu ciasta. Ten rant pozwoli uszczelnić ciasto na końcach.
Zaczynając od dłuższego brzegu zwinąć ciasto w wałek, lekko dociskając, aby całość trzymała się siebie. Następnie, używając nici dentystycznej lub grubej nici (kordonek), porozcinać wałek na 12 równych kawałków. Wsunąć nić pod wałek ciasta, złapać jej oba końce, unieść i przeciągnąć końce w przeciwne strony i rozcinać ciasto na pół. Jeśli zaczniesz od środka wałka, nie będziesz mieć problemów z podzieleniem ciasta na równe porcje. Ta technika cięcia pozwala uzyskać ładne, niepozgniatane ślimaczki.
Przełożyć ślimaczki do posmarowanego masłem żaroodpornego naczynia (u mnie to okrągła forma do tarty, ale może być zwykła prostokątna blaszka), zostawiając miejsce na wyrośnięcie ciasta. Przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na ok. godzinę.
Nastawić piekarnik na 180°C. Opędzlować ciasto rozkłóconym jajkiem i wstawić do piekarnika na 25-30 minut lub do momentu, aż wierzch się przyrumieni.
Odrywać po kawałku i cieszyć się chwilą.












