Miałam wam wyjaśnić o co chodzi z tymi kreskami bo wczoraj już mi się oczy zamykały
Wiecie jak dzieciaki biegają czy ślizgają się po podłodze to zostawiają pełno takich czarnych kresek i to wszędzie w szatni, na korytarzu, w klasach. Wszędzie gdzie jest ten j3b4n9 polimer. I to trzeba szorować gąbka i trochę to zajmuje a jak tak leczysz czy schylasz się nisko to plecy dają do wiwatu i też w klasach podłoga jest czasem pomazana ołówkiem albo farbkami. Żyć nie umierać









