Monterey Bay Aquarium

PR's Tumblrdome
almost home

JVL

JBB: An Artblog!
Cosimo Galluzzi

Kiana Khansmith
Not today Justin

Kaledo Art
Lint Roller? I Barely Know Her
KIROKAZE
Xuebing Du
RMH
d e v o n
"I'm Dorothy Gale from Kansas"
Mike Driver
h
wallacepolsom
tumblr dot com

ellievsbear
seen from United States
seen from Colombia
seen from United States
seen from United States

seen from Israel
seen from France

seen from United States
seen from Spain

seen from United States

seen from Thailand

seen from Germany

seen from Germany
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from Lithuania
seen from United States

seen from United States
@taktrzebazyc
“(…) bo przecież nie po to kładę się spać, by sny o wolności przerywały mi rozklekotane tramwaje. (…) I nie po to mam płuca, by je gwałcić fabrycznym dymem. (…) bo nie po to mam oczy, by je drażnić widnokresem z betonu. (…) I nie po to mam serce, by mi pękało na środku pustej ulicy milionowego miasta.”
—
“I choć przyznaję to z wielką niechęcią, jestem samotna. Zdarzają mi się całe dnie bez kontaktu z drugim człowiekiem, bez rozmowy z kimkolwiek. Czasem się zastanawiam, czy nie stałam się niewidzialna. Czuję się jak ci starzy ludzie, którzy kiedyś mnie irytowali, że wdają się w zbędne pogaduszki z kasjerkami, kiedy ja sterczę w ogonku i potwornie się spieszę w kolejne miejsce. Kiedy nie masz kolejnego miejsca, w które się spieszysz, czas niesamowicie zwalnia. Zauważam, że bardziej zwracam uwagę na innych ludzi, przyłapuję więcej spojrzeń skierowanych na mnie, częściej szukam kontaktu wzrokowego. Dojrzałam do rozmowy z kimkolwiek o czymkolwiek; gdyby ktoś spojrzał mi w oczy albo pogadał ze mną, to stałoby się to wydarzeniem dnia. Ale wszyscy są zajęci, a ja czuję się niewidzialna, a w byciu niewidzialnym, wbrew moim wcześniejszym przekonaniom, nie ma żadnej lekkości czy wolności. Wręcz przeciwnie, przez nią zrobiłam się ciężka. Snuję się więc to tu, to tam, usiłując sobie wmawiać, że nie czuję się ciężka, niewidzialna, znudzona i bezwartościowa, i że jestem wolna. Marnie mi idzie to przekonywanie samej siebie.”
— Cecelia A h e r n “Kiedy cię poznałam”
“Moja mała, ja tak tęsknię za tobą, że mi się w głowie mąci i sam snuje jakieś idiotyczne opowieści. Jeśli nie wrócę do ciebie, to chyba umrę, a ty wiesz, że jestem specjalistą w reżyserowaniu nieszczęścia.”
— Marek Hłasko do Agnieszki Osieckiej
“Mam chandrę, malutkiego kaca i strasznie, ale to strasznie chce mi się z Tobą pogadać (…). Całuję Cię, gdzie sobie życzysz, jeśli w ogóle sobie życzysz. (…) A jeżeli sobie nie życzysz, to nie całuję Cię w ogóle nigdzie i jest mi jeszcze smutniej niż było dotąd.”
- Jeremi Przyborami w liście do Agnieszki Osieckiej
“Boję się, że Ty wcale tego mojego kochania nie czujesz, bo nie przejawia się ono w żadnej formie dbania o Ciebie. Chciałabym jednak, żebyś pamiętał, że ja o siebie też przecież nie dbam. Jestem czasem dla Ciebie nieczuła, ale ja i dla siebie jestem nieczuła. Zwłaszcza w drobiazgach. Nie zrobię Ci śniadania, ale wiesz – ja i sobie nie zrobię śniadania.”
— Agnieszka O s i e c k a, Jeremi P r z y b o r a “Listy na wyczerpanym papierze”