Całkowita cisza bez choćby krótkiego — hej, mam grypę, wrócę za tydzień — to u mnie raczej nietypowe zjawisko. Ale spokojnie — nie porwali mnie kosmici, nie uciekłem w Bieszczady, po prostu dzieje się dużo. https://tinygarden.me/cisza-byla-dluga-ale-zyje-i-pracuje/?utm_source=dlvr.it&utm_medium=tumblr&utm_campaign=tiny%20garden%20%E2%80%94%20tinygarden-me












