skin
The Bowery Presents
let's talk about Bridgerton tea, my ask is open
"I'm Dorothy Gale from Kansas"

Andulka
Claire Keane
TMBGareOK. The Official They Might Be Giants tumblr

tannertan36

pixel skylines
noise dept.
No title available

izzy's playlists!
Fai_Ryy
Misplaced Lens Cap

oozey mess
PUT YOUR BEARD IN MY MOUTH

bliss lane
NASA
🩵 avery cochrane 🩵
occasionally subtle
Lint Roller? I Barely Know Her
seen from United Kingdom

seen from T1

seen from Colombia

seen from Spain

seen from Morocco
seen from United States
seen from United Kingdom
seen from T1
seen from Peru
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States

seen from United Kingdom
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
@whoiamkurwa
skin
Zabijam noce gapiąc się w ekran telefonu. Zajmuję głowę tiktokiem, fejsem lub instagramem i próbuję zmęczyć się do tego stopnia, by po zamknięciu oczu, nie myśleć o Tobie, tylko od razu zasnąć.
"Pewnego dnia spotkasz kogoś,
kto zrozumie twoją historię.
Będzie Cię chronił, bo nie będzie chciał patrzeć,
jak znów cierpisz, a jedyną jego intencją, będzie szczęście w Twoich oczach."
bycie nikim to moja specjalność :)
Z dniem dzisiejszym poddaje sie
Zgubiłam się próbując zadowolić innych, teraz tracę wszystkich próbując się odnaleźć
Ciągle zamyślona ale gdy ktoś zapyta, nie potrafię odpowiedzieć co siedzi mi w głowie.... To tak jakby było tam nieskończoność myśli, a jednocześnie pustka....
Jeśli kiedykolwiek powiem, że kocham życie, to zamknijcie mnie w psychiatryku, bo najprawdopodobniej zwariowałem do reszty.
- (help)me
Nie chcę rozmowy, nie chcę kody, mam rysy na bani
Jebać odwyk i rozmowy z terapeutami
,,Po chwili czuję, że żyję
Lub nie czuję, że umieram”
-Beteo „Jeans”
Nie mam prawa czuć się tak źle. Lekarz, który był w zastępstwie za mojego psychiatrę podczas pobytu w szpitalu powiedział, że da mi leki na uspokojenie, jeśli bardzo potrzebuje, ale ja mamy tylko zaburzenia osobowości, powinnam się bardziej starać, aby z tym walczyć. "Nie jest Pani chora. Nie jest Pani chora, to tylko zaburzenia osobowości" Byłam zła, że mnie tak potraktował, ale teraz zaczyna to do mnie bardziej dochodzić. Znajoma z dwubiegunówką kiedyś się spytała "dlaczego ty byłaś tyle razy w szpitalu skoro masz tylko zaburzenia osobowości? ". Nie, nie było w jej tonie głosu pogardy. Ona serio się dziwiła.
Właśnie, dlaczego? Dlaczego spędziłam ponad pół roku życia w szpitalu psychiatrycznym, podczas 7 pobytów? Dlaczego leżałam nieprzytomna po próbie samobójczej na oddziale intensywnej terapii? Dlaczego byłam kilka razy przywiązana pasami, bo lekarze mi nie ufali? Dlaczego sama sobie nie ufałam, czy uda mi się przeżyć kolejny tydzień? Dlaczego już 7 rok pojawiają się w mojej głowie myśli samobójcze?
Mam świetną pracę. Mam wielu znajomych. Moja rodzinna jest szczęśliwa. Mieszkam w ładnym domu, mam pieniądze, które mogę wydawać na własne potrzeby i zachcianki.
Więc dlaczego po okresie, gdzie byłam bardzo szczęśliwa, chciałam żyć i widziałam swoją przyszłość w kolorowych barwach zostaje w domu podczas kwarantanny i znowu chcę się zabić?
To nie choroba. To moja osobowość. Nie mogę się tłumaczyć niczym innym, jak własną beznadziejnością, słabością i brakiem wystarczającej determinacji, aby się postarać żyć jak każdy. Bo życie jest ciężkie i wszyscy tego doświadczają. Ja jednak wolę obierać rolę smutnej dziewczyny, która swoją beznadziejność próbuję zakryć za "problemami ze zdrowiem". Nie jestem chora. Nie mam prawa do tego, aby zajmować miejsce w szpitalu, u lekarza, u terapeuty osobom, które realnie potrzebują pomocy. Już wszyscy mają dość. Pomagali mi przez pierwszy rok, dwa lata. Teraz to już jest próba zwrócenia na siebie uwagi, ale jedyne na co teraz wszyscy patrzą, to na moją beznadziejność, bo po tylu latach nadal próbuję być "biedną, chorą dziewczynką, która potrzebuje opieki".
Nie zasługuję na nic. Pogrzeb jest kosztowny, rodzinie będzie trochę smutno, więc powinnam wreszcie się ruszyć, przestać się użalać, pracować, mieszkać samodzielnie i dać wszystkim spokój. To nie chora mnie truje. Ja jestem trucizną, która wykańcza wszystkich dookoła.
"Jeśli zwariujesz ze mną, obiecuję... Będę Ci zmieniać kaftany."
Moim najlepszym sposobem na rozwiązywanie problemów jest ostra żyletka…
,, Właściwie nie wiadomo, czy to szpital specjalizował się w poetach i muzykach, czy też poeci i muzycy specjalizowali się w szaleństwie?”- Przerwana lekcja muzyki
Pobyt w psychiatryku uświadamia jak bardzo świat niszczy młodych ludzi...
~me~
~Te myśli rozsadzają mi łeb, a ja coraz mniej nad tym panuje~
Człowiek nie rodzi się aspołeczny. On się taki staje, gdy zauważa jak zbędna jest jego obecność, czuję się niechciany w każdej relacji.