Byłaś moją pierwszą miłością i moim pierwszym bólem. Są rzeczy, których nigdy nie potrafiłem powiedzieć, a które wciąż palą w ciszy. Byłaś dla mnie początkiem wszystkiego. Przed Tobą myślałem, że wiem, co to znaczy kochać, ale w rzeczywistości nie wiedziałem nic. Nauczyłaś mnie drżeć, uśmiechać się bez powodu, czekać na wiadomość, jakby od niej zależało moje życie. Wciąż mam w pamięci każdy szczegół. Twój uśmiech, który rozwiewał moje wątpliwości, Twój wzrok, który sprawiał, że czułem się wreszcie wystarczający, Twój śmiech, który brzmiał jak obietnica wieczności. Z Tobą odkryłem, co znaczy oddać całe serce – bez strachu, bez barier. Wierzyłem, że nic nie zdoła zniszczyć tego, czym byliśmy. Byłaś moim schronieniem, moją pewnością, moim „na zawsze”. A jednak czas wyrwał nas sobie nawzajem. Dziś pozostały tylko wspomnienia – słodkie i okrutne zarazem. Wiesz, próbowałem o Tobie zapomnieć, ale przy każdym napotkanym uśmiechu to Twoja twarz powraca. W każdej ciszy to Twoja nieobecność krzyczy. Bo Ty nie byłaś tylko historią – byłaś moim punktem wyjścia i raną, która nigdy mnie nie opuści. Mówią, że pierwszej miłości się nie zapomina – to prawda. Staje się cieniem, który towarzyszy każdym krokom, słodko - gorzkim bólem, który ściska gardło, gdy myśli się o nim zbyt mocno. A ja przyznaję, że czasem oddałbym wszystko, by cofnąć się w czasie, by przeżyć z Tobą jeszcze jeden dzień. Mówią też, że czas leczy wszystko, ale czas nie uleczył mnie z Ciebie. Wręcz przeciwnie – utrwalił Cię w mojej pamięci. Straciłem nie tylko swoją pierwszą miłość – straciłem część siebie, tę, która była Tobą. Nie wrócisz, wiem. Ale zachowam w sobie to, czym byliśmy, nawet jeśli to boli, nawet jeśli czasem wyciska ze mnie łzy. Zawsze pozostaniesz tym rozdziałem, który czytam w ciszy, tym imieniem, którego nie potrafię wymówić bez drżenia głosu. Jesteś i pozostaniesz jedyną, która w taki sposób naznaczyła moje serce – na zawsze. Jesteś moim najpiękniejszym bólem, moim najcenniejszym i najokrutniejszym wspomnieniem. Tak, nie będziesz już nigdy u mojego boku, ale wiedz, że na zawsze pozostaniesz moją pierwszą miłością, tą, której się nie zapomina, tą, która naznacza życie. Kochałem Cię i myślę, że część mnie będzie Cię kochać zawsze.