Ogólnie to bardzo mocno przytyłam i nie mówię o 5kg tylko kurwa 20 paru. Wiem brzmi obrzydliwie, w wakacje było mi łatwiej robić głodówki jednak później niektórzy moi znajomi się dowiedzieli i byłam zmuszana do jedzenia co zaczęło moj binge, objadałam się przez około 3miesiace. Teraz na nowo postanowiłam wziąć się za siebie bo nie mogę wyglądać jak ulany szczur😭 ważę teraz jakoś 70/72 kg i realnie chcę się z wami dzielić moimi postępami. Wiem że wiele osób widzi blogi gdzie ludzie są po 45/38kg i ma się wrażenie że te większe osoby gdzieś się kryją. Ja zaczęłam wczoraj się głodzić chcę ciągnąć to przez następne 20dni. Wiem że jestem w stanie to zrobić - może i ryzykuje swoje życie ale przecież jest ryzyko, jest zabawa hahah. moje Ugw to 40kg to będzie ciężka droga ale wiecie co? uda mi się bo wiem że nie jestem tak słaba aby nie dać sobie z tym rady, do 40kg chcę schudnąć w przeciągu miesięcy styczeń - kwiecień. w Maju muszę być już chuda bo wiem że będzie się powoli robiło ciepło a na czerwiec MUSZĘ być chuda. w lipcu jadę na obóz do Grecji gdzie będzie opalanie, pływanie jak i ciągłe spotkania i imprezy, chce być chuda już wtedy. zaraz napiszę wam drugi blog bo już mi klawiatura się zacina xddd