Wyżywienie
Mensy
W Heidelbergu znajduje się najlepsza w Niemczech studencka stołówka o nazwie Zeughaus Mensa, na którą mówi się jednak Marstall. Znajduje się ona 2 minuty od Uniplatz, tuż przy Nekarze. Jest czynna do północy i obiad można jeść aż do 22. Poza tym jest tam kawiarnia i bar, w którym można oglądać mecze na żywo i wypić piwo za prawie sklepową cenę. Na samym Uniplatz jest jeszcze Triplex Mensa, która ma gorszą opinię i jest krócej czynna. Według mnie w obu stołówkach jedzenie jest tak samo niedobre, ale głodny zje wszystko.
Jedzenie w stołówce jest na wagę i płaci się za nie legitymacją. Nakłada się samemu, także można nieźle popłynąć. Można zapłacić kartą lub gotówką, ale wtedy jest drożej. Dla studentów są niższe ceny, ale w stołówce może zjeść każdy. Można w Triplexie zjeśc obiad dnia za cenę w ok. 3 Euro. Nie polceam. Obiad dnia to taka pasza dla studenta.
Na mieście
Wiele jest wokół Uni knajpek z pizzami, flammkuchen albo sznyclami. Ich ceny są jednak nieporównywalnie droższe od jedzenia ze stołówki. Na Hauptstrasse jest kilka studenckich barów z fastfoodami: np. Sahara, Youfkas Kebap.
W domu
Z jedzniem jest różnie. Możesz dostać pokój, gdzie masz aneks z dwoma palnikami i bez piekarnika. Wtedy musisz jeść na stołówce albo przejść na niemiecką dietę jednogarnkową. Odwiedzasz też wtedy znajomych, którzy mają piekarnik i można sobie pizzę zrobić.
Ceny żywności w Niemczech są ogólnie nieco wyższe niż w Polsce. Droższe są warzywa, owoce i mięso (ceny mięsa to abstrakcja). Natomiast nabiał, makarony, wszelkie sosy, pieczywo etc. są porównywalne, czasem nawet tańsze niż w Polsce.
Orientacyjne ceny produktów:
Mleko od 60 centów (uht) do 2,5 Euro (z eko produkcji). 10 jajek z wolnego wybiegu ok. 2,4-3 Euro Śmietana ok. 0,7 Euro Masło ok. 1,5-3 Euro cukier 1 kg: 1,70 Euro jogurt naturalny od 0,2 Euro Mrożona pizza od 1,5 do 5 Euro. jabłka 1 kg: 2,50 Euro mandarynki 1kg: 2,30 Euro banany 1 kg: 1,7 Euro łosoś 100g: 4 Euro gouda w plastrach: 2 Euro piwo Welde 0,5: 1 Euro
Kosmetyki i chemia, wszystko to co można kupić w Rossmanie jest według mnie dużo tańsze, w przeliczeniu średnio 0,8 Euro mniej trzeba zapłacić tutaj. Nie warto nic przywozić z Polski na zapas.











