Magia to spojrzenie w oczy. Uśmiech rano. I kawa przyniesiona do ręki. Tęsknota, która czasami leci przez setki kilometrów. Myśl: muszę jej/jemu o tym opowiedzieć. Ciepło, kiedy ona/on dotyka ręki. Radość na myśl, że się zobaczycie. Wspólne obejrzenie serialu wieczorem. Tak ja rozumiem magię.
Piotr C. pokolenieikea.com

























