ładnie dzisiaj mi wyszło z aktywnością - 46 km na rowerku stacjonarnym

❣ Chile in a Photography ❣

ellievsbear

if i look back, i am lost

pixel skylines
Show & Tell

roma★
Peter Solarz
trying on a metaphor
Cosmic Funnies
Keni
styofa doing anything
Acquired Stardust
Jules of Nature

Discoholic 🪩

No title available
No title available

祝日 / Permanent Vacation
Misplaced Lens Cap
cherry valley forever

shark vs the universe

seen from United Kingdom

seen from Malaysia
seen from Tunisia

seen from Australia
seen from Hong Kong SAR China
seen from United States
seen from Taiwan

seen from United Kingdom

seen from United States

seen from Türkiye

seen from United States
seen from Australia

seen from United States

seen from South Korea

seen from United States

seen from United States

seen from Malaysia
seen from United Kingdom

seen from Canada

seen from Türkiye
@kisuux
ładnie dzisiaj mi wyszło z aktywnością - 46 km na rowerku stacjonarnym
nie mogę przestać jeść, nie wiem co mam zrobić. jest mi tak przykro, ciągle tylko stoję przy lodówce i nie umiem tego zatrzymać. od rana jest spoko i trzymam deficyt a potem dzieje się jakaś masakra, mój chłopak waży tylko kilka kg więcej niż ja. przecież to jest obżydliwe.
macie jakieś tipy co robić, jak wychodzić z napadów? pomocy
jednak to prawda że wszystkie wracamy na tą aplikację.
ten okres przedświąteczny to będzie masakra jeśli chodzi o trzymanie diety 😵💫 planuję przed wigilią walnąć fasta żeby nie denerwować rodziny i jeść w miarę normalną kolację ale zobaczymy jak mi to pójdzie.
ja z głodówkami się bardzo nie lubimy bo potem rzucam się na jedzenie, ale jakoś będę musiała się przestawić
guess who's baaaaack
tyle się u mnie podziało że to szok, ale z wagą jest tragedia, wracam na około 1200 kcal
na wadze dzisiaj 65,3 kg. Planuje teraz jeść po 1000 kcal dziennie - skoro póki co jestem w domu i nie muszę mieć większej aktywności i pracować na większych obrotach. Plan początkowy to żeby schudnąć do 60 kg i zobaczymy ile mi to zajmie.
trzymajcie się motylki i chudego dnia ❤️🩹
Japierdole wypiłam rano kawę a miałam się zważyć 😌 cudownie, to moje uzależnienie od kawy mnie kiedyś do grobu wpędzi
jutro muszę się zważyć bo miałam taki słaby okres że pewnie przytyłam znowu :( strasznie mi ciężko się trzymać tego co sobie zaplanowałam i strasznie mi smutno
Dzisiaj rano waga 66,4, przy was wszystkich to ja jestem taka ulana kluska ☹️🥴
chyba zacznę tutaj pisać takie podsumowania dnia żeby ładnie widzieć swoje postępy
przeraża mnie jak dużo nowych motylków się tutaj pojawia z tiktoka bo chcą sobie schudnąć kilka kilogramów ☹️ to nigdy nie jest kilka kilogramów, nigdy nie ma idealnej wagi, zawsze jest za mało, zawsze jesz za dużo, i totalnie zmieniasz swój sposób myślenia i postrzegania własnego ciała. z tego się nie da tak po prostu wyjść po osiągnięciu danego celu, zawsze znajduje się kolejny. nawet po recovery pełno motylków tutaj wraca bo jest to tak uzależniające i toksyczne środowisko. nie róbcie sobie tego jak jeszcze macie szansę.
No i witam ponownie
Wracam po przymusowym po udarowym recovery
Motyle aktywne na sierpień/wrzesień reblog!
Każdy reblog i komentarz to dodatkowe 10min mojego spaceru!
plan jest dość prosty - jeśli jest ładna pogoda to muszę zrobić 10 tys kroków.
jeśli jest brzydka i pada - minimum godzina na rowerku stacjonarnym.
maksymalnie 1200 kcal, ale będę starać się jeść jak najmniej.
2 litry wody dziennie.
skincare codziennie.
i dopiero wtedy on zobaczy co stracił.
dostałam się na studia i wróciła mi motywacja do wszystkiego❤️🩹 zobaczycie jeszcze do października będę mieć 5 z przodu na wadze
jutro się ważę i bardzo boję się co tam zobaczę ☹️
tak bardzo bym kiedyś chciała zobaczyć 5 z przodu na wadze a przy was wszystkich to i tak wyglądałabym jak największy grubas
aaaa robaczku umówiłam się do fryzjera na dekoloryzacje ❤️❤️❤️
Ogólnie to plan jest taki (jestem najbardziej delulu w całym swoim życiu):
Do października (zaczynam wtedy studia) muszę:
- schudnąć najwięcej ile się da,
- ogarnąć skincare,
- ogarnąć włosy,
- może wrócić do naturalnego koloru włosów (mam blond a od kilku lat nakładam czarna farbę XD)
- ogarnąć swoją szafę i iść w totalny minimalizm,
- ogarnąć swój pokój i wyjebac rzeczy od byłego i rzeczy których nie potrzebuje
mam nadzieję że chociaż połowę zrobię XD bardzo kusi ta zmiana koloru włosów ale nie chcę żeby mi całe wypadły