“W tym domu albo wszyscy się na sobie drą, albo nikt się nie odzywa. Nie ma nic pomiędzy”
— (via moj-swiat-upada)
noise dept.
2025 on Tumblr: Trends That Defined the Year
The Bowery Presents
Jules of Nature
Interview Vampire Daily

if i look back, i am lost
macklin celebrini has autism
No title available

roma★

pixel skylines
Mike Driver
Noah Kahan
occasionally subtle
EXPECTATIONS
🪼
Sade Olutola
Not today Justin

Kiana Khansmith
Sweet Seals For You, Always
tumblr dot com
seen from Laos
seen from Australia

seen from United States
seen from Argentina
seen from Türkiye

seen from United States
seen from Kenya

seen from Ecuador
seen from Vietnam
seen from Pakistan

seen from United States
seen from Malaysia
seen from Bangladesh
seen from Canada
seen from United Kingdom
seen from T1

seen from Türkiye

seen from Iraq
seen from Bangladesh

seen from Brazil
@shadowhunters-1
“W tym domu albo wszyscy się na sobie drą, albo nikt się nie odzywa. Nie ma nic pomiędzy”
— (via moj-swiat-upada)
a to akurat prawdziwe jest..
„To ją tak zabolało że nie wiedziała co powiedzieć, porostu uśmiechnęła się ze łzami w oczach”
Wybacz mi jeśli nie dam rady.
s-shaunii
nie patrz mi w oczy bo, już od dawna nie jestem sobą
Jak mam żyć w świecie, w którym czuje ciągły ból?
Nadal myślę co by było gdybyśmy poszli w jedną stronę....
Teraz serio mi wszystko jedno, nawet o Tobie zapominam....
tak bardzo boje się umrzeć, ale to chyba jedyna dobra decyzja...
Kiedy będę wiedzieć, że to odpowiedni czas by odejść?
Mój kochany, tylko Ty umiesz tak idealnie mnie nie rozumieć...
Jesteś moją pierwszą i ostatnią myślą, na zawsze...
Wybacz mamo, ale dzisiaj też chcę umrzeć....
Wystarczy chwila....
Jedna wielka paranoja. Sama nie wiem czego chcę, kim jestem, dokąd zmierzaj...raz jestem pewna siebie, a raz nieśmiała. Raz śmieje się ze wszystkiego, a raz nic nie potrafi mnie rozśmieszyć. Czasem czuje się ważna dla kogoś, a czasem zupełnie niepotrzebna. Czasem patrze na świat z wielką nadzieją, a czasem poprostu się poddaje, bo przychodzą takie myśli, że nic nie ma sensu a życie to jeden wielki błąd, ajjj wybacz moje życie nim jest. Zapomniałam
W końcu wziął krzesło i sznurek,
To ból uśmierzy mocniej niż najlepszy trunek.
Chciał wolności czy może zniewolenia?
Ile za te grzechy jest do zapłacenia?
Jest w czyśćcu, piekle a może raju,
Po co o nim myśleć, skoro nie zrobił nic dla kraju?
To kolejny dla wszystkich człowiek bez znaczenia,
Jego życie, dusza, doprowadziły do cierpienia.
I jest teraz sam, wciąż nie rozumiany,
A niby dary od Boga nie mają żadnej miary
*Autorskie*
(!!!) Przemek. Proszę nie ignoruj tego. (!!!)
Witajcie, dla was może być to dzień jak co dzień, ale jak zawsze jest jakiś wyjątek i tym wyjątkiem jesteśmy my-przyjaciele Przemka. Dzis w nocy (9-10.02.2019r.) nasz przyjaciel popełnił samobójstwo, zapytacie sie dlaczego? co sie stało? Nie od dzisiaj na świecie ludzie gnębią innych za ich kolor skóry czy orientację (etc.). u Przemka padło na orientację. Miał zaledwie 19 lat, matura była tuż za rogiem, lecz jak widać było o jeden zakręt za duzo… Chcielibyśmy podkreślić to jak ważna w naszym społeczeństwie jest tolerancja, kazde słowo moze doprowadzić do tego, że ktos zobczy z kursu i wybierze jego koniec. Słowa są jak noże pamiętajcie, bo czasami jeden nóż potrafi trafic prosto w serce. Nie chcemy żeby jego śmierć poszła na daremno, dlatego opowiemy jego historię. Przemek dołączył do tumblr'owej rodziny pod koniec 2017 roku razem z nami. Tak zaczela się nasza wspolna przygoda. Każdego dnia słyszał przezwiska kierowane w jego stronę… zazwyczaj były to tylko słowa ale zdarzała się tez przemoc fizyczna. Przemek był bardzo zamkniętą w sobie osobą dlatego nie zgłaszał tego nikomu. Na przestrzeni czasu uważamy, że był to błąd, dawaliśmy mu czas, bo wiedzieliśmy, że był to dla niego trudny okres. Myśleliśmy (zresztą jak i on), że osoby, które go gnębią dojrzeją do tolerancji, bo tylko ludzie inteligentni są tolerancyjni, lecz teraz na ich barkach spoczywa czyjes zycie. Nie piszemy tego zeby was wystraszyc, tylko po to zeby była to przestroga dla innych, bo często nie zdajemy sobie sprawy z siły słów. Przemek zawsze powtarzał, że mamy czas, lecz teraz ten czas mu odebrano. Bardzo żałujemy, że nie zareagowaliśmy, przez co też czujemy się winni temu zdarzeniu.
Chcemy zeby ten post zostal odebrany przez jak największą ilość ludzi, żeby takie sytuacje nie miały miejsca, więc jesli to czytasz zrebloguj to, roześlij po świecie-w imie dobra. nie bądź obojętny na krzywdę innych, jesli spotykasz się z takimi zdarzeniami zareaguj, bo nawet przejscie obietnie obok czegoś takiego jest współodziałem biernym. Nie bądź oprawcą, bądź bohaterem. Nawet najmnijesze wsparcie, może być dla tej osoby kotwicą, do świata żywych. Nam przyjaciela już nic nie zwróci ale jego śmierć może uratować inne życia wspaniałych osób.
Jego dusza przy nas pozostała, lecz jego ciało zabrał czas.
oficjalny hasztag:
#stopnietolerancji