Boje sie że kiedyś każdy o mnie zapomni i nawet nie zauważą jak pewnego dnia zniknę
Peter Solarz
tumblr dot com
🪼

祝日 / Permanent Vacation
noise dept.

#extradirty
NASA
KIROKAZE
TVSTRANGERTHINGS
let's talk about Bridgerton tea, my ask is open

Product Placement
Not today Justin
Stranger Things

❣ Chile in a Photography ❣
One Nice Bug Per Day
i don't do bad sauce passes

titsay
d e v o n
trying on a metaphor

JVL

seen from United States

seen from United States

seen from United States
seen from Philippines

seen from United Kingdom

seen from Singapore

seen from Malaysia

seen from United States
seen from Egypt
seen from United States

seen from Malaysia

seen from Germany

seen from Türkiye

seen from Russia
seen from United States
seen from Malaysia

seen from Malaysia
seen from Spain

seen from Malaysia

seen from Malaysia
@smartandskinny-almost
Boje sie że kiedyś każdy o mnie zapomni i nawet nie zauważą jak pewnego dnia zniknę
Moje zasady od dzisiaj:
Przynajmniej 2 litry wody dzinnie
Ćwiczenia conajmiej 3x w tygodniu
Trzymać się limitu, każdą nadprogramową kcal spalić
Robić wszystko, żeby nie mieć napadów
Nie jeść niczego, czego nie znam kcal
Nie jeść na mieście lub unikać tego najbardziej jak się da
Nie jeść po 19
Nie jeść przed 10
Nie brać leków przeczyszczający
Jeść jak najwięcej białka
Przed i po posiłku wypić szklankę wody, w trakcie też ją pić
Jeść wolno
Pić dużo herbaty (ziołowej i zielonej)
Nie pić niczego z cukrem
Po każdej kąpieli balsamować ciało
Dbać o cerę
Dbać o włosy
Jeśli w to wchodzisz to rebloguj 🦋
Nikt mnie nie chce.
I przestaję się temu dziwić powoli
może komuś się przyda:)
Filmy/seriale/książki które obejrzałam lub mam zamiar obejrzeć o anoreksji bądź innych zaburzeniach:
Filmy
To the bones
Moja przyjaciółka ana
Gdy przyjaźń zabija
Thinspiration
Cena doskonałości
Złe nawyki
Moja chuda siostra
Vincent chce nad morze
Kiedy przyjaźń zabija
Umrzeć dla tańca
Skrywana tajemnica
z miłości do Nancy
Szczyt głodu
seriale:
Insatiable (na czerwono bo dziewczyna tam się opycha jedzeniem czego nam nie wolno robić ale warte obejrzenia)
Red band Society
Skins (wątek Cassie w 1 i 2 sezonie która miała ed)
Książki:
Chuda
Powietrze na śniadanie
Motylki
W sidłach anoreksji
Dieta (nie) życia
Dziennik Bulimiczki
Skóra
Niemy śmiech
KochAna
Przeklinam Cię Ciało
Macie jeszcze jakieś fajne filmy/seriale/książki do polecenia?
Jeez, przecież ja siebie tak kurwa nienawidzę 😂 i jeszcze się dziwię, że inni mnie nie lubią, no komedia 😂😂😂
Wracam z głodówkami 🙏🙏🙏
A tak poza tym co u mnie, to ludzie to szuje 😘
Jeśli teraz zjesz, to jutro będziesz żałować.
Tak długo byłam w fazie >>uciekaj albo walcz<<, że teraz nie umiem z tego wyjść.
POST ZBIORCZY
Systematycznie aktualizowany, ostatnia aktualizacja: 22/06/18
Znajdziecie tutaj: moje sprawdzone porady i triki w trakcie głodówek/niskich limitów, oszukiwania | diety | lista safe food | listę rzeczy, których trzeba unikać w trakcie diety | odpowiedzi na pytania
ROZDZIAŁ 1: TRIKI
Są to moje sprawdzone sposoby, które u mnie się sprawdzają, niektóre mogą u was nie działać — zaznaczone symbolem ♦
W trakcie niskiego limitu pij dużo wody z dodatkiem soku z cytryny. Może być to święto wyciskany lub kupiony, rzecz w tym, że kwasowość, nadany smak wodzie pozwoli zatuszować głód i oszuka mózg. ♦
Optyczne zmniejszanie posiłków — nakładanie mniejszej ilości jedzenia na mały talerz. Oszukacie optycznie mózg, że jecie większy posiłek.
Lepszym sposobem na głód są mentosy/cukierki miętowe niż gumy, z faktu, że guma zawsze traci smak po dłuższym okresie czasu, staje się twarda i żując ją stajemy się głodni. ♦
Kiedy ciągnie nas do słodyczy, wbrew pozorom wzięcie jednego kawałka/ciastka/cukierka nie załatwi sprawy i sprawi, że po chwili skończymy, zjadając całą paczkę. Lepiej kategorycznie odmówić sobie niż wziąć jeden, bo skończy się napadem.
Fotografuj kaloryczne jedzenie, gdy je jesz, paragony z kupionego jedzenia, paczki. Zdjęcia mogą się przydać do oszustwa najbliższych.
Jeśli jesteś w cichym pomieszczeniu, rozmawiasz z kimś na osobności i czujesz, że zaraz zacznie ci burczeć w brzuchu to napełnij brzuch powietrzem — weź jak najgłębszy oddech nosem i skieruj powietrze do brzucha, przetrzymaj chwilę. Oszustwo mózgu ♦
Przygotuj na chwile kryzysu zamrożone kostki soku/innego słodkiego napoju. Kiedy będzie o krok od napadu weź kilka kostek i ssij. Oszukasz mózg, a w dodatku zyskasz mało kalorii, bo organizm spali dodatkowe, chcąc ogrzać to, co zjedliśmy.
Staraj się wybierać rzeczy w sklepie, które mają małą wartość energetyczną na 100 gramów. O wiele prościej będzie ci to liczyć oraz będziesz mógł zjeść więcej, przyjmując mało kalorii.
Unikaj brania od kogoś gryza jego jedzenia, wypicia łyka soku, ukrojenia ciasta bez zważenia go. Wszystko to ma kalorie, a ty nie jesteś w stanie policzyć ich dokładnie.
Jeśli jesteś na uroczystości lub sytuacja wymaga zjedzenia więcej, bez możliwości obliczenia ile się zjadło — w miarę możliwości nie stawiaj oporu, a zmniejsz jedynie limity na kolejne dni, by wyrównać poziom kaloryczny. Kłótnie przy stole by przysporzyły podejrzeń innym.
Rozdzielaj posiłek na małe części i jedz je co jakiś, dłuższy czas. W ten sposób zjesz tyle samo kalorii, ale w dłuższym czasie i twój mózg zostanie oszukany, bo dostanie informację, jakbyś jadł kolejny posiłek.
Nie waż całego owoca, całego warzywa! Zawsze krój w paski/kostkę, wycinaj pestki, obieraj i dopiero wtedy połóż na wagę.
Jeśli kupujesz coś ze znajomymi/bliskimi i chcesz sprawdzić kalorie, zawsze możesz to zrobić bez problemu, a jeśli ktoś spyta to możesz się wykręcić, że sprawdzasz cukier, bo lekarz ostatnio kazał ci go pilnować. Nikt nie sprawdzi na co patrzyłeś.
ROZDZIAŁ 2: DIETY
Diety niżej są mojego autorstwa oraz na różnym poziomie trudności. ⚠️ Pamiętaj, że nie wybieraj dla siebie drastycznej diety, kiedy twój organizm nie jest na to gotowy, bo skończy się to napadami ⚠️
ROZDZIAŁ 3: SAFE FOOD
W chwilach kryzysu lub małego limitu kalorycznego lepiej złapać za jedzenie, które ma mało kalorii niż wystawić się na napad. Ten zbiór produktów pomoże wam wybrać coś odpowiedniego na taki okres:
Ogórek
Jabłko
Pomidor
Truskawki
Śliwki
Arbuz
Pomidorki koktajlowe
Lody kaktus | ~70 kcal/sztuka
Wafle ryżowe | ~25 kcal/sztuka
Warzywa na patelnię | ~270 kcal/opakowanie
Kisiel
Skyr
Cottage cheese
Mrożone wersje produktów świeżych
Bio zamienniki produktów
Jogurty naturalne
ROZDZIAŁ 4: FEAR FOOD
Opisane produkty/posiłki są zakazane (określone kolorem czerwonym), dozwolone w ostateczności (określone kolorem pomarańczowym). Wszystkie rzeczy z listy są do waszego wyboru i nie narzucają wam niczego, są tylko sugestią. To wasz wybór co eliminujecie z diety.
Słodycze
Fast foody
Ciasta
Ryż
Makaron
Mleko
Sól
Tosty
Zupki błyskawiczne
Słodkie pieczywo — pączki, donuty
Awokado
Mięso
Jajka
Ser żółty
Pieczywo
Alkohol
Soki (wykluczając dni, które opierają się na sokach/diety sokowe)
Zupy bardzo kaloryczne — np rosół
Naleśniki
Jajka
Banany
ROZDZIAŁ 5: PYTANIA I ODPOWIEDZI
Co jeśli nie mogę policzyć dokładnie kalorii, bo jem coś gotowego/przygotowanego przez inną osobę?
→ Staraj się wziąć mniej, a później zmniejsz limity na kolejne dni, żeby zachować równowagę.
Czy mogę jeść mocno przyprawione rzeczy?
→ W gruncie rzeczy możesz, ale kolejnego dnia możesz również liczyć się z opuchniętą twarzą i zatrzymaną wodą w organizmie.
Lepsze produkty mrożone czy świeże?
→ Mrożone. Mają mniej kalorii i składników odżywczych od świeżych wersji, dlatego można zjeść ich więcej, a dodatkowo zyskamy, bo organizm będzie musiał to podgrzać i spali co nie co.
Co jeśli zostanę złapany na klamstwie, że jem?
→ Uśpij czujność na chwilę, jedząc przy wszystkich, proponując zamówienie pizzy, mówiąc że idziesz na jedzenie ze znajomymi. Dopóki sytuacja nie ucichnie graj na zwłokę.
polecam przeczytać + zajebiste diety
Spoko, chociaż niektóre rzeczy w chuj naciągane.
+ Pamiętajcie, że przy kupowaniu jedzenia nie liczy się tylko kaloryka na 100 gram, ale również waga tego jedzenia. Na przykładzie popcornu, niby dużo kcal na 100 gram, ale popcorn jest w chuj lekki i cała duża miska ma jakieś 30g wagi i około 100 kalorii. To samo w drugą stronę.
powody dla których chce być chuda:
jak ktoś się pyta ile wazę nie będę musiała kłamać, tylko będę w stanie podać moją prawdziwą wagę.
mój tata będzie mógł mnie podnieść bez wysiłku.
będę mogła nosić co chce, bo wszystko wyglada ładnie na szczupłym ciele.
w szkole nie będę musiała się wstydzić przebierac na wf.
będę mogła nosić topy bez wstydu.
nie będę się musiała wstydzić pokazać swój bilans znajomym jak się zapytają.
chce żeby mama mnie w końcu pokochała.
na teatralnych jak będziemy szukać strojów na spektakl będę w końcu mogła wziąć mniejszy rozmiar.
na basenie będę mogła bez wstydnie nosić strój kąpielowy.
chce zobaczyć miny moich dawnych „przyjaciół” jak zobaczą jak bardzo schudłam.
może ktoś wtedy wreszcie mnie pokocha.
nie będę bała się wziąć dokładki jedzenia.
moja rodzina w końcu mnie zaakceptuje.
nie ważne co założę i tak będę wyglądać ładnie.
nienawidzę swojego ciała odkąd miałam 8 lat, chce w końcu siebie zaakceptować.
The sad part is when you know you're getting worse again and you can't do anything about it.
W ten weekend się zagłodzę
Tak się wczoraj cieszyłam, że wreszcie waga ruszyła, a dzisiaj znajomy zrobił zdjęcie na ulicy i nie mogę na siebie patrzeć. Jakby nic się zmieniło. Jestem załamana
Jestem tak potwornie głodna, ale myślę sobie o wadze i wiem że nie mogę.
Jestem śpiąca i osłabiona + nic mi się nie chce. Każdy mięsień mnie boli.
A jutro jeszcze półtorej godziny przerwy, więc na 100% będą chcieli coś wpierdalać.
Jak mnie wkurwiają te ich "przekąski" pierdolone batoniki z dobrej kalorii bo przecież zdrowe i trzeba coś zjeść.
Nie mogę znieść tego że ludzie wpierdalają
Bardzo polecam nie mieć jedzenia w domu. Wcale. Albo tylko mrożonki, które jednak trzeba przygotować, ale się nie zepsują jak się nie zje od razu
Jednocześnie potwornie się męczę. Idę zrobić herbatę
Dzisiaj na wadze zmieniła się cyferka z przodu.
Tylko tyle 😌
30/05/2022, 06:30
Szybki update co u mnie:
🍓 Waga się zatrzymała, bo nie poszczę i zaczęłam wpierdalać
🍓 wróciło mi wpierdalanie żeby nie było mi smutno
🍓 stałam się nieefektywna, zapominam, ile radości mi przynosi praca
🍓 trzeba było mi 1000 razy powtarzać, że nie mam przyjaciół, ale w końcu to zrozumiałam
🍓 nakręca mi to binge, więc zajebiście
🍓 nie mam na nic siły, czuję jeden wielki wyrzut sumienia, bolą mnie wszystkie mięśnie, szczególnie łydki, ręce i plecy
🍓 dostałam skurczu nad wyrostkiem roboczkowym w nocy i spanikowałam, że teraz to już na pewno pode do szpitala. Ale nie. Mimo wszystko strach przed ogólnie pojętą "służbą zdrowia" nabiera na sile. Ciekawe czy jest jakaś fancy amerykańska nazwa na coś takiego 🤔🙃
To teraz plan na najbliższe dni:
🍆 jeśli piszę, to znaczy, że coś w mózgu się odblokowało. Mam nadzieję, że na dłużej
🍆 no, i w tym momencie zeszła że mnie chęć do życia....
🐔 ale się zmuszę
🐙 wracam do postu
🐙 rozplanowuję plan zapierdalania
🐙 rozpisuję, co muszę kupić do domu (szampon, mydło...) z cenami i używam tego jak normalny człowiek
🐙 To samo z żarciem
🐙 może pobiorę jakieś witaminy, bo na 100 pro mam niedobory z kosmosu (jednocześnie nie chcę, bo się boję wszelkich leków) swoją drogą ciekawy zwrot akcji jak na lekomankę
🐙 I najważniejsze: wracam do mojego fikcyjnego świata. Lepiej funkcjonuję, jak mam równoległą rzeczywistość
☀️ zajebistej reszty dnia życzę