Trudno mi znaleźć słowa, by wyrazić to co czuję, odkąd cię nie ma. Wciąż nie mogę uwierzyć że już nie usłyszę Twojego głosu, nie zobaczę Twojego uśmiechu i nie poczuję ciepła Twoich rąk. Byłaś dla mnie kimś wyjątkowym, ostoją spokoju, mądrości i bezwarunkowej miłości.
Dziękuję ci za wszystko, co dla mnie zrobiłaś. Za każdą rozmowę, za każde ciepłe słowo, za wspólne chwile, które teraz wracają do mnie jak najcenniejsze wspomnienia. Nauczyłaś mnie, jak być dobrym człowiekiem - cierpliwym, życzliwym i wdzięcznym za to co się ma.
Brakuję mi ciebie każdego dnia. Czasem łapię się na tym, że chciałabym znów do ciebie zadzwonić, opowiedzieć co się dzieje u mnie, usłyszeć twoje rady. Ale wierzę, że jesteś gdzieś blisko, że czuwasz nade mną i że kiedyś znowu się spotkamy.
Nie mówię "żegnaj" Babciu - raczej "do zobaczenia".
Na zawsze pozostaniesz w moim sercu.














