31.07.2020 M. zaczął szukać leku poronnego. W Polsce aborcja nie jest legalna, więc musiał szukać rozwiązania na własną rękę. Dowiedział się, że Arthrotec wywołuje poronienie u kobiet w ciąży. Postanowił więc okłamać swojego lekarza, że przez pracę przy komputerze ma bóle kręgosłupa i potrzebuje ten lek. Lekarz nawet go nie zbadał, tylko od razy przepisał mu receptę na Arthrotec. Miałam trzymać między policzkiem a dziąsłem 4 tabletki, za 3 godziny kolejne 4 tabletki i później ostatnie 4 tabletki. Łącznie musiałam wziąć 12 tabletek, żeby mogło dojść do poronienia. Byłam przerażona. Nie chciałam tego robić. Niestety nie miałam żadnego wyboru. W weekend miało dojść do tego wydarzenia. Bardzo chciałam, żeby M zmienił zdanie...
07/31/2020 M. started looking for an abortion drug. In Poland, abortion is not legal, so he had to look for a solution on his own. He found out that Arthrotec causes miscarriages in pregnant women. So he decided to lie to his doctor that he had back pain due to his computer work and that he needed this drug. The doctor did not even check him, he quickly prescribed him a prescription for Arthrotec. I was supposed to hold 4 tablets between the cheek and gum, 3 hours later another 4 tablets and then the last 4 tablets. In total, I had to take 12 tablets. I was terrified. I didn't want to do this. Unfortunately, I had no choice. This "DAY" was supposed to happen at the weekend. I really wanted he changes his mind ...