Anna German - Cyganeria
Jeez, how I love those violins...🫠
seen from Dominican Republic
seen from China
seen from Yemen

seen from United States
seen from Russia

seen from United States
seen from China

seen from United States
seen from China
seen from China

seen from United States

seen from Taiwan
seen from China
seen from Israel
seen from China

seen from United States
seen from China
seen from Malaysia

seen from United States
seen from United States
Anna German - Cyganeria
Jeez, how I love those violins...🫠
W 1846 roku do Warszawy przybywa Ferenc Liszt. Na cześć wielkiego kompozytora udekorowano ulice, a koncerty przeznaczone były dla wszystkich klas. Klasycy tacy jak Franciszek Wężyk, czy Teofil Lenartowicz oraz cyganeria warszawska, oni wszyscy rzucili się do stóp węgierskiego Mistrza i pisali wiersze ku jego czci.
Bogdan Zeler INTERPRETUJE je wytrwale, i tak "iskry ognia", "burza", "błyskawica", "wicher" ku naszemu zaskoczeniu odnoszą się do "potęgi żywiołów". Tak i to koniec omówienia tego tropu.
Nic o trudności zapisu poznania zmysłowego, które kontruje pierwiastek okultystyczny ("szatana muzyki" jak u Zmorskiego). Słuchanie Liszta nosi znamiona rite de passage, śmierci niewinności (nawiązanie do Goethe i "Króla Olch"). Wszak swoboda i światło w czasie zaborów to grzech...
"Cześc ci władzco, mocarzu
Na harmonii państwem wtajemniczen,
[...]
Olch stary król wychyla białe skronie,
[...]
Cześć ci, ogniem piekła ziejący,
Burzą, trwogą, grozą grzmiący,
Szalony i dziki
Szatanie muzyki"
"Poezja... i studia, szkice, interpretacje" polecam jedynie jako formę ćwiczeń z krytyki
Thx Elka Łapczyńska i Grzegorz Marcinkowski
Zuzanna Ginczanka, polska poetka żydowskiego pochodzenia, lata życia 1917-1944. Ikona życia literackiego przedwojennej cyganerii, nazywana "gwiazdą Syjonu" i "piękną Sulamitą" z jednym okiem brązowym i jednym zielonym.
#me and #my #dreamyeyes in #gypsy #mode ♠♠#latino #style #blackandwhite #cyganeria #oldone #old #stylish #photography #lady #portrait #face #dreamy #dramatic #look #photo
1.5.16, niedziela, #kwadratdzienny #eskaem.pl / #dancing #zespółcieśniitańca #zespolciesniitanca #sopot #vandermark #tokar #kugel #cyganeria #gdynia #thefruitcakes #teatrboto #igersgdansk #kultura #culture
Nie ma, że nie ma! Jest, trochę późno, ale jest! #kwadratdzienny #eskaem.pl na niedzielę, 6.3.16 / #paris #paristheshow @stary_manez #mitw #sashaboole #cyganeria #marekrogulus @gdanskagaleriamiejska #ggm2 #theskull #stepfatherfred #bitchcraft #ucho
Zapraszamy do Pałacu.
Eviva l'arte! Człowiek zginąć musi - cóż, kto pieniędzy nie ma, jest pariasem, nędza porywa za gardło i dusi - zginąć, to zginąć jak pies, a tymczasem, choć życie nasze splunięcia niewarte: evviva l'arte!
Eviva l'arte! Niechaj pasie brzuchy nędzny filistrów naród! My, artyści, my, którym często na chleb braknie suchy, my, do jesiennych tak podobni liści, i tak wykrzykniem; gdy wszystko nic warte, evviva l'arte!
Evviva l'arte! Duma naszym bogiem, sława nam słońcem, nam, królom bez ziemi, możemy z głodu skonać gdzieś pod progiem, ale jak orły z skrzydły złamanemi - więc naprzód! Cóż jest prócz sławy co warte? evviva l'arte!
Evviva l'arte! W piersiach naszych płoną ognie przez Boga samego włożone: więc patrzym na tłum z głową podniesioną, laurów za złotą nie damy koronę, i chociaż życie nasze nic niewarte: evviva l'arte!
Kazimierz Przerwa-Tetmajer Evviva l’arte! (1894)