Rozplątałam warkocz i pozwoliłam włosom rozsypać się na wietrze. Blond pasma od razu porwał wiatr. Przeciągnęłam po nich palcami. Ciągle nie mogłam się przyzwyczaić do tego koloru. Farbowanie się udało, ale to nie byłam ja. I niestety chyba nie do końca mnie to cieszyło.
Katarzyna Berenika Miszczuk, Ja, ocalona

















