Jak ten czas szybko zleciał. Zawsze myślę że od stycznia wszystko się zmieni, że nagle zmienię swoje nastawienie, że nagle będę mógł się do czegoś zmobilizować, że będzie inaczej niż jest. Mówiąc o sobie, mówię o wszystkich i o TOBIE. Bo nowy rok, to nowy Ty, to nowy ja. Wywnioskujcie wszystkie swoje błędy z tego roku, i starajcie się ich znowu nie popełniać. Wyznaczajcie sobie też mniejsze cele ale analizujcie je. Nie pozwólcie by kolejny rok był taki sam. To nie jest nowa karta, problemy nagle nie znikną... w sumie to będzie gorzej, wszystko co was otacza już nie będzie takie samo. Nie będzie przyszłości dopóki SAMI nie zaczniecie jej budować... Życie jest krótkie, zbyt krótkie by co roku powtarzać te same błędy. Jeżeli to będzie mój ostatni rok, to chciałbym dopełnić wszystkich swoich postanowień... I dopiero kolejny sylwester uświadomi mnie że przeżyłem jeden rok więcej... Nie zmarnujcie swojego życia, dążcie do szczęścia w nim













