,,Przytul ją. Powiedz, że już o nic nie musi się martwić. Niech odetchnie z ulgą."
Moje myśli płaczą
seen from United States

seen from Dominican Republic
seen from Russia

seen from Maldives
seen from Spain
seen from Russia

seen from Germany

seen from United States

seen from Maldives

seen from Malaysia
seen from France

seen from United States
seen from Russia
seen from United States

seen from United States

seen from Dominican Republic

seen from Russia

seen from Malaysia
seen from Russia
seen from United States
,,Przytul ją. Powiedz, że już o nic nie musi się martwić. Niech odetchnie z ulgą."
Moje myśli płaczą
'Kiedy przyjdzie mi umrzeć postawie na swoim przytulę Cię tak mocno i powiem co mnie boli odejdę powoli, dla Boga oddam się ostatnie słowa jakie powiem to "Kocham Cię"'
Nadal nie wiem jak to się dzieje, że wystarczy żebyś mnie tulił a ja wtedy zaczynam zasypiać. Może to dlatego, że czuję się bezpiecznie? I czuję się kochana, otoczona silnymi troskliwymi ramionami, które nigdy mnie nie skrzywdzą.
Przykro mi że ja zawsze jestem dla innych a nikt nie jest dla mnie...
buzi w czółko to takie ciche "kochamcie"
Od jakiegoś czasu desperacko szukam bliskości... chce w końcu się do kogoś przytulić i nie bać się że to za chwilę zniknie. Czuje pustkę, a przy tej pustce jest najgorsze zimno... ono jest okropne czuje zimno na ciele jak i w sercu, leżę obejmując kurczowo pościel, ale to mi nic nie daje... nie czuje ciepła, nie czuje zaspokojenia przytulenia. Co prawda do tego przytulenia nie chce przypadkowej osoby... chce tą, która mnie przytuli i powie mi jak bardzo potrzebował tego uścisku właśnie ode mnie.
Chciałabym się do ciebie przytulić.