Chcecie wiedzieć, jak brzmią lubelskie imprezy pod wiejską szkołą lub remizą połączone z przaśnymi rusycyzmami i soundtrackiem z Rancza? Nie? Szkoda, bo z jakiegoś powodu zrobiłam ponad rok temu taką playlistę - prawdopodobnie żeby celebrować wewnętrznego wsioka z ziomkami z rodzinnego województwa xDDDD Pozdrawiam wszystkich Lubelaków, niech Wam Perła tanią będzie!











