Sunshine - Sasha Hartslief , 2021.
South African , b. 1974 -
Oil on canvas , 95 x 85 cm.

seen from Germany
seen from Hong Kong SAR China
seen from United States
seen from Netherlands

seen from France

seen from United States
seen from Japan
seen from China
seen from Türkiye

seen from Azerbaijan

seen from Angola
seen from Türkiye
seen from France
seen from United States
seen from Türkiye

seen from Türkiye

seen from Malaysia

seen from Jordan

seen from Türkiye
seen from United States
Sunshine - Sasha Hartslief , 2021.
South African , b. 1974 -
Oil on canvas , 95 x 85 cm.
Gotjawal Forest viewed from the Osulloc Tea Museum (2001, arch. Mass Studies) - Seogwipo, 2025
Les champignons avaient un drôle de goût.
Chyba się zmęczyłem
Canon EOS 300D, EF 50mm f1.8 STM
No dobra. W pytkę się czuję zmęczony. Wczoraj trochę pracy. Jakieś zakupy obiad. Zasnąłem w pewnym momencie. Obudziłem się. Co po siedemnastej. Kroki! Trzeba wbijać kroki! Pytam Ani czy dziś idzie ze mną. Ona nie wie bo Paulinę trzeba zawieźć i Tymona odebrać. Dobra! Ja idę do Leśniewa w takim razie. Jak będziesz jechać po Tymona to mnie zgarniesz. I poszedłem. Wiecie. Tam jest 17 kilometrów. No wiadomo było, że nie przejdę całości. Zwłaszcza robiąc zdjęcia po drodze. Zdążyłem przejść 11. Wszystko praktycznie po chodnikach co w moim wypadku nie robi dobrze na stawy. No i tak mnie trochę nogi bolą. Nogi i stopy. Głównie. I nie chce mi się za bardzo poruszać. A niby nie był to jakiś mega wielki dystans i często mam na liczniku więcej w ciągu dnia. No ale z przerwami i nie po twardym. Więc tego. Trzeba się zregenerować do wieczora. :)
Z tego miejsca, nie rozpisując się za bardzo o co kaman, chciałbym serdecznie pozdrowić wszystkich czytelników niejawnych. Takich co zaglądają i nie mam pojęcia o ich istnieniu. Albo mgliste pojęcie. Chcę wszystkim życzyć zdrowia i spokoju ducha. Wszystkiego dobrego niezależnie od mroku który może was na jakimś etapie życia ogarniać. Dzięki, że jesteście.
2025