.
Już 5. A jakby wczoraj.
Three Goblin Art

titsay
No title available
macklin celebrini has autism

⁂
Monterey Bay Aquarium
Stranger Things
todays bird

shark vs the universe
Cosmic Funnies

Love Begins

izzy's playlists!

oozey mess
Claire Keane
will byers stan first human second
occasionally subtle

tannertan36
let's talk about Bridgerton tea, my ask is open
h

pixel skylines
seen from United States

seen from Malaysia

seen from United States
seen from Russia

seen from Germany

seen from Türkiye

seen from Australia
seen from Türkiye
seen from United States

seen from Japan

seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United Kingdom

seen from Vietnam
seen from Germany

seen from India

seen from United Kingdom

seen from Canada

seen from United States
@wpotrzasku
.
Już 5. A jakby wczoraj.
Stres
Oh jakie to smutne być smutną. Ratunku wołam.
Dość!
Ale jeszcze nie teraz... :(
65
Nic mnie tak nie odchudziło jak psychotropy.
Koniec
Czy to już koniec? Czy im zawsze tak będzie odbijać? Dlaczego jestem tak spokojna. On żyje.
Znów
Historia lubi się powtarzać - do porzygu.
Swoboda
Mimo czasu ciągle mi smutno, ciągle to wszystko wraca i jest płacz. Czas ucieka, a ja czuję jak by dla mnie się zatrzymał. Historia lubi się powtarzać, a ja się boję kolejnego razu. Nie mogę się oswobodzić, ciągle coś mnie zniewala.
Wróciłem!
Może dlatego, że zapomniałam zażyć leków przyśnił mi się. A może to za zakończony etap? Nie wiem. Koszmary senne prześladują mnie od ponad 1,5 roku, już byłam blisko by podjąć terapię psychologiczną, ale się przestraszyłam, że trzeba się trochę poświęcić. Dzisiejszej nocy przyśnił mi się On! Oświadczył, że wrócił i wszystkich oszukał, ale teraz chce żyć. Przyjął cudze imię i nazwisko, całkowicie do niego nie pasujące. Mówił, że tamten umarł ale on jest żywy. Przytulał mnie tak mocniej, niż ostatnim razem kiedy się widzieliśmy. Strasznie byłam rozdarta, tęskniłam za nim i tęsknię dalej, ale każde wspomnienie wiąże się z późniejszym płaczem. W tym szoku, jednak sobie przypomniałam o kimś kto istnieje naprawdę i Jego nie mogę zostawić, on mnie uratował i nie oszukał. Dalej jestem rozdarta, jedną nogą wśród żywych drugą w piekle.
Dobrze
Wydaje mi się, że wszystko jest dobrze. Nie rozumiem koszmaru, który mi się przyśnił, ale to wraca tylko gdy coś odpada lub pojawi się jakaś mała przeszkoda.
Byłam w sali na uczelni, przyszłam spóźniona na zajęcia z analizy matematycznej, usiadłam i pilnie zaczęłam słuchać. Chciałam strasznie zakończyć studia, a był to piąty rok. W tym momencie wszedł on, ciągnął za sobą swoją dziewczynę i zaczął się głośno, szyderczo śmiać patrząc na mnie. Nie wiem co się stało, ale prowadzący skierował do mnie pytanie czy wszystko ok. Zrobiłam się sino-niebieska, nie oddychałam. Umierałam.
Wady
Ten moment i ro uczucie kiedy pytasz o swoje wady, co przeszkadza w tobie, a w odpowiedzi słyszysz jakie są jego wady.
Rok
Dokładnie rok temu nasze dusze się spotkały czułam, że będzie tylko ciężej. Tak ładnie pachniał, miał uroczy uśmiech i od razu go upolowałam wzrokiem. Wszystko byłoby inaczej, gdyby dusza dalej była żywa.
Kuchnia
Nawet nie wiedziałam, że mogę tak gotować. Wszystko co sama wymyślę, jest więcej niż jadalne. A on ciągle żyje i mówi, że mam do tego talent. Jego ciemne oczy są pierwszymi, których się nie boję. Lubię mu pakować obiad na kolejny dzień.
Обними, не отпускай! Я твой ангел, ты мой рай. Друг без друга нам никак, остальное всё пустяк. Обними, не отпускай! Я твой ангел, ты мой рай. Нас связали небеса, так чтоб раз и навсегда.
Elvin Grey
Tęsknię
Dalej tęsknię, za tym jak pachniał, za dymem który się w okół niego unosił, za słowem które mówił i wzrokiem, którym na mnie patrzył.
Humor
Dawno nie czułam radości boję się, że to szybko się skończy. Cieszę się, uśmiecham, ale już tyle nie mówię. Tęsknię... byliśmy wariatami, teraz tylko jestem. Chcę zatańczyć.
. Nowy sens życia.
Przypadek
Dzisiaj wypadł Blue Monday najbardziej depresyjny dzień w roku, a ja rano dostałam ponownie wynik wcześniej już znany, tym razem oficjalny. Chociaż już tak długo pakuję w siebie chemię. Na początku śmiałam się, słuchając dalej trochę się przestraszyłam, nie spodziewałam się, że tak to mogło daleko zajść. Ciekawe co on by mi powiedział? Mieliśmy swoje sekrety. Wspólnie byśmy się zastanawiali co dalej, a może tak mnie uratował?