Jestem jak ciepłe lato, pełne burzy i chmur
Niby spoko, ale momentami za duży chłód
-Gibbs
Sweet Seals For You, Always
Mike Driver
Misplaced Lens Cap

titsay

Kiana Khansmith
🩵 avery cochrane 🩵
Show & Tell
d e v o n
"I'm Dorothy Gale from Kansas"
The Stonewall Inn
Cosimo Galluzzi

@theartofmadeline
occasionally subtle
Game of Thrones Daily
2025 on Tumblr: Trends That Defined the Year

Product Placement

shark vs the universe

No title available

tannertan36
No title available
seen from Brazil

seen from Türkiye

seen from Denmark

seen from United Kingdom
seen from Russia
seen from United Kingdom
seen from Vietnam

seen from Germany

seen from Germany
seen from United States

seen from Canada

seen from China
seen from Poland

seen from India
seen from Vietnam
seen from United Kingdom

seen from Germany
seen from Australia

seen from Bangladesh
seen from Libya
@xblvc3kx
Jestem jak ciepłe lato, pełne burzy i chmur
Niby spoko, ale momentami za duży chłód
-Gibbs
I mimo wszystko jakoś sobie radzę
Chociaż codziennie zbiera się na płacz
– Kartky
" kwiaty nie są przepustką do gry w miłość " - Luisa Fernanda
22/03/2026
" To w domu na skraju niczego, popełnisz swój ostatni grzech ..."
~ Kartky "dom na skraju niczego"
A kiedy byłem przez chwilę kochany Zrobiłem wszystko by to zepsuć
- Kartky i RUSKIEFAJKI "krzyk"
“I wszyscy ją obserwują, ale ona patrzy tylko na Ciebie.”
— xxrapgoddess (via xxrapgoddess)
,,Od małego moim sposobem na każdy problem była izolacja. Gdy nie dawałam rady, musiałam zostać sama, a prawda była taka, że w ostatnich dniach jechałam na rezerwie’’
Victoria Clark ,,Start a fire’’
“nie ma nic bardziej niebezpiecznego niż człowiek, który cierpiał w milczeniu i leczył się sam bez niczyjej pomocy”
— …
“Moje życie utknęło w martwym punkcie (…) Dniami i nocami pociągi przyjeżdżają i odjeżdżają, przyjeżdżają i odjeżdżają za moimi drzwiami, a ja żyję bez ruchu na bocznej stacyjce, na której nic się na długo nie zatrzymuje i nic nie trwa - prócz monotonii istnienia”
— Rose Tremain “Lato zimą”
Znowu dłużej zajmuje mi kąpiel i zaśnięcie. Powrócił nawyk zawieszania wzroku podczas lania wody do czajnika. Kolejny raz przechadzam się ciasnymi uliczkami, dotykając przycięty żywopłot. Wróciło. Z powrotem wróciło. To coś uciska moją każdą część ciała, duszę, przypominając mi, że nie powinnam istnieć.
Me
“Najpierw rezygnujesz z drobiazgów, potem z większych rzeczy, a w końcu z wszystkiego. Śmiejesz się coraz ciszej, aż wreszcie zupełnie przestajesz się śmiać. Twój uśmiech przygasa, aż staje się tylko imitacją radości, czymś nakładanym jak makijaż.”
“Pogubiłam się w tym wszystkim. Potrzebuję chwili przerwy. Chwili spokoju. Chwili nie myślenia o niczym. Mój mózg krzyczy, że potrzebuje ciszy…”
— (