Stosunek fandomu do Daemona strasznie mnie dziwi. Wg mnie nawet książkowa wersja nie jest jakimś unikatowym bohaterem pośród podobnych, głównych postaci z fantasy. Jest on jednak nieźle skonstruowany. Rozumiem, że zlecenie morderstwa na dziecku to poważna przewina. Z drugiej jednak strony, czy Aemond nie zabił znacznie więcej dzieci i niemowląt? Greencele uważają, że i tak jest to postać "niedwuznaczna moralnie" (a w głębi serca dorba), ponieważ tak bardzo kochał Alys. Oczywiście wtedy pada argument, że "w tamtych czasach to było normalne, żeby sypiać z brankami wojennymi". Tutaj dochodzimy do kwestii groomingu- w fikcyjnym środowisku, w którym Daemon dorastał, piętnastolatka uchodziła już za gotową do zamążpójścia. W książce starał się o jej rękę zgodnie z dworskimi "wytycznymi". To nie tajemnica, że w dawnych epokach, kiedy to ludzie żyli krócej, legalne było zawieranie związków małżeńskich z osobami, które w świetle współczesnego prawa są dziećmi (również z punktu widzenia biologii). Na przykład w starożytnym Rzymie dziewczynka trzynastoletnia uchodziła za zdatną do małżeństwa. Szczęśliwie w praktyce wyglądało to tak, że ich przyszli małżonkowie zazwyczaj jeszcze przed ślubem odbywali obowiązkową służbę wojskową, przez co w pierwsze (nierzadko ostatnie) małżeństwo dziewczyny wchodziły raczej w wieku 15-16 lat. Czy możemy zakładać, że wszyscy faceci byli pedofilami?
Przyznam, że jedyne, na co czekam w związku z trzecim sezonem, to potencjalna reakcja Martina. Mam niezbitą pewność, że znajdzie się stado debili, które będzie zachwycona innowacyjnym podejściem... Tylko po to, żeby usłyszeć, że sam Autor uważa ten cały fanfik za stek bzdur i nie zamierza się pod tym "podpisać".
Nicola to jedna z tych woke ikon, które bardzo mnie irytują. Wygląda jak wygląda, jest całkiem niezła aktorką (za co, w pewnym sensie, można ją "polubić"), ale to całe biadolenie, że jest taka piękna, brzmi niesamowicie fałszywe. Nie mam też pojęcia, jakim cudem Team Green doszedł do wniosku, że Rhaenyra była gruba i brzydka, podczas gdy Alicent została szczupła i atrakcyjna. Pamiętam, że w książce padło zdanie, że Alicent, czterdziestoletnia matka czwórki dzieci, była nadal szczupła jak panienka, czy coś takiego. Jak dla mnie nie oznacza to wybitnej urody czy młodego wyglądu, tylko drobną figurę, jak u dziewczyny, która nigdy nie rodziła. Przypomina mi to współczesne komplemetowanie szczupłych, zazwyczaj dość wysokich pań mówiąc im, że wyglądają jak supermodelki. Trochę wyolbrzymienie, porównanie kogoś do ideału urody. I tutaj znów wracamy do kwestii tych nieszczęsnych młodych panien, w których tak bardzo lubował się zUy pedofil Daemon. W Westeros to właśnie młode dziewczyny uchodzą za ten niedościgniony, pożądany wzór wdzięku i piękna. W oczach fikcyjnych kronikarzy Daemon, którego takie kobiety pociągają, jest po prostu gościem z dobrym gustem. Jego miłosne przygody są opisywane z pewną dozą podziwu, ponieważ wpisują się w ideał męskości, którym w tym uniwersum jest sprawny w boju, honorowy, wykształcony i również jurny mężczyzna. Daemon jest bardziej kobieciarzem niż oblechem. Uważam, że "romans" Aemonda z Alys, znacznie starszą od niego, która, jako niewolnica, nie mogła mu odmówić, pokazuje, jak bardzo jest żałosny. Po prostu w oczach typowego mieszkańca Westeros jawi się on jako incel, który w normalnych warunkach nic nie był w stanie wyrwać... A ostatecznie ta stara, nisko urodzona wiedźma doprowadziła do jego upadku i śmierci. Co ciekawe, na fan artach dojrzała, seksowna Alys wygląda na co najwyżej 30 lat. Ciekawe, że fani pełni uznania dla jego wspaniałego gustu do kobiet nigdy nie rysują Aemonda Babciojebcy z pulchną panią po czterdziestce u boku.
To, że akcja dzieję się w fikcyjnym Westeros opartym na brytyjskim średniowieczu a nie w Londynie 2026 roku, to coś co bardzo ciężko jest pojąć fandomowi hotd 💀 Swego czasu miałam juz niestety nieprzyjemność pisać na Twitterze z fanami Emma ( kurde, mam problemy z odmianą imion osób niebinarnych w polskim języku 🫣. Emma czy Emmy? Odmieniamy czy nie odmieniamy? Nie mam pojęcia i nie robię tego złośliwie!) kiedy (chyba było to wtedy) krytykowałam to, że sobie miecz wymyślili dla Rhaenyry. I właśnie oni wszystkie zachowania postaci mierzyli miarą czasów współczesnych... Ten fandom totalnie nie potrafi się zrozumieć świata w którym dzieję się fabuła. Ale w sumie ... jacy twórcy taki fandom czy coś?
Szczerze mówiąc wątpię, żeby Martin jeszcze cokolwiek powiedział na temat hotd. Odkąd wypowiedział się te kilka miesięcy temu, że to nie jest już jego historia i że nie pracuję więcej z twórcami serialu, to raczej hbo ograniczy go jakimiś kontraktami. Widziałam, jak ktoś pisał, że po 2 sezonie Martin chciał napisać więcej tych postów na blogu jak ten o Helaenie i braku powodu(Maelora) dla jej samobójstwa , ale że HBO wkroczyło. Ale czy to prawda? To nie wiem. Może to tylko teoria fanów.
Nicola nie jest brzydka ale jest po prostu za zwyczajna żeby się nad nią zachwycać. I nawet nie chodzi o jej wagę . Można ją lubić za jej osobowość w wywiadach i za jej aktorstwo, ale z twarzy nie powala. Taka randomowa dziewczyna którą spotkasz np w sklepie. Może ludzie uczepili się jej tak z tym chwaleniem jej, bo to jedna z niewielu plus size aktorek, która nie ma nad sobą widma grania głupkowatych otyłych postaci ( jak np. Rebel Wilson) ?
Ja już co do hotd, po prostu życzę im wszystkim, żeby wszystkie wyniki oglądalności były niskie, recenzję nieprzychylne a oceny od widzów jak najgorsze. Niech już to wszystko po prostu flopnie. HBO, producenci i większość aktorów po prostu zasługuje na to, za to co sami ugotowali.