☆★✩✫14:25✬✭✮✯
Zakupy by polepszyć sobie humor:😀😁🥰🤩😍🥳
Wyrzuty sumienia bo wydało się kasę na jakieś "bezużyteczne" rzeczy:😰😒🫨😭
NASA
ojovivo
h
Game of Thrones Daily
wallacepolsom
we're not kids anymore.
Sweet Seals For You, Always
2025 on Tumblr: Trends That Defined the Year
Show & Tell
i don't do bad sauce passes

@theartofmadeline
art blog(derogatory)

Kaledo Art
One Nice Bug Per Day
he wasn't even looking at me and he found me
Not today Justin
Jules of Nature
🪼

Discoholic 🪩
sheepfilms
seen from United States

seen from Sweden
seen from Germany

seen from United Kingdom

seen from United States

seen from United States

seen from Belgium

seen from Türkiye

seen from Lithuania

seen from Malaysia
seen from United States
seen from South Africa
seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from Germany
seen from United States
seen from United States

seen from United States
@desirepurity
☆★✩✫14:25✬✭✮✯
Zakupy by polepszyć sobie humor:😀😁🥰🤩😍🥳
Wyrzuty sumienia bo wydało się kasę na jakieś "bezużyteczne" rzeczy:😰😒🫨😭
prysznic wieczorem ze świadomością że cały dzień nic NIE ZJADAŁAŚ
„jeszcze tylko 5 kg”
a potem kolejne pięć
I wish I was skinny, for if I was skinny maybe the lack of fat would make up for the lack of love that I have for my own mind
Ten moment kiedy nie jesz przez dłuższy czas i nagle się złamiesz, zjesz za dużo i jest ci w chuj nie dobrze +masz poczucie winy<<<
"Idę umyć zęby"
Tymczasem ja:
niemozliwe😨 (oczywiscie pamietajmy ze ed to nie tylko glodowki cn to tylko przyklad❗️❗️)
::ten tekst reluje może nie uważam że byłam piękna pod względem ciała ale uważam że byłam piękna pod względem charakteru i miałam piękne życie bez zaburzeń odżywiania.
wczoraj się nawpierdalałam, dzisiaj się nawpierdalałam, jutro pewnie też się nawpierdalam
Tak mi okropnie przykro jak widzę ile nas tu jest, to wcale nie jest mała społeczność, to okropne i starszne, że aż tyle ludzi się zmaga z ed. Mam nadzieje, że wszyscy tutaj osiągną swoje ugw a potem przejdą na recovery i naprawde będa wkońcu szcześliwi bo każdy tutaj jest przekochany i każdy tutaj na to szczeście zasługuje<33
„Jeszcze tylko -5kg i będzie idealnie.”
Nie. To nigdy sie nie skończy. Zawsze będzie mi za mało, zawsze będę chciała zrzucić więcej.
`✦ˑ ִֶ 𓂃⊹
i want
Cheek bones. A hollow voice. Frail body. Thin bony hands. Dark circles. Bruises. Pale. Dainty wrists. Worried glances. Skinny shaming. Almost fainting when you stand up. Growling stomach. It hurts to walk. Living off energy drinks and low calorie yogurt. So caught up in your weight that everything else fades away. No hunger. “I already ate”. “No thank you”. Chew and spit. Loose clothes. Bonespo. Deathspo. “Your so bony”. Water. Laxative tea. “Are you ok?”. Music all day. Tumblr. Food is gross. “Im not hungry”. Skeletal. Wandering through grocery stores for hours. Freezing. Perfect.
I want to be scary thin
I want people to be worried
I want to be sick
I want to be beautiful
I want to stop eating completely
I want to be skinny
I want a BMI of 13
"Let's watch Barbie together!"
Barbie?
Jestem motylkiem ale
uwazam ze kazde cialo jest piekne (oprocz mojego)
Jestem motylkiem ale
Nie przenosze tej spolecznosci na tiktoka
Jestem motylkiem ale
nie narzucam innym swoich nawykow zywieniowych
Jestem motylkiem ale
Nie wyzywam grubszych osob
Jestem motylkiem ale
Nie wytykam innym ile zjedli
Jestem motylkiem ale
nie zachecam innych do ed
Siostra powiedziała prawdę
kontrowersyjne, ale kurwa co sie stlao z motylkami, jakos inaczej zapamietalam ta spolecznosc zanim tu wrocilam, nie kurwa jak jesz NORMALNIE ponad 1000 kcal to nie jestes JESZCZE motylkiem, tylko gasieniczka, ktora stanie sie motylkiem jak zepnie kurwa ta ulana dupe i zacznie mniej wpierdalac. jakis czas temu kazdy by cie kurwa ojebal za zjedzenie powyzej 500 kcal, nie mowiac juz nawwt o 1000. mowisz ze tak bardzo kochasz ane a tyle wpierdalasz? smieszne, bo ja kurwa zawodzisz. pamietsjcie ze mielismy sobie pomagac dojsc do swoich celow, nie wynosic tego nigdzie, pozostac ZAMKNIETA grupa spoleczna, a wy co idpierdalacie?? slodkie slowka ktore nix nie znacza i gowno dadza nie motywacje, wynosixie to wszedzie i wpierdalacie w to dzieci. kocham was wszystkich motylki (i gasienixzki-bo sama dalej jestem gasieniczka i za co najmniej 5kg sie bede mofla nazwac motylkiem) ale sie kurwa ogarnijcie, zepnijcie dupe, nie wynoscie i tezymajxie sie rego co ana mowi, bo “ona nigdy nie je przeciez” nie wpierdala wiecej niz 500 kcal dziennie. raz na jakis czas posilek przy rodzinie/znajomych by nie podejrzewali ed wystarczy, a nie kurwa 1000< kcal dziennie, nic kurwa tak nie schudniesz, bo perfekcja lezy w zerze i w tym, by bylo kalorii jak najmniej. chudej nocy motylki i ogarnijmy sie wszystkie w koncu💀🦋
takie osoby są toksyczne.
____________
rok 2006-2008 w sieci prężnie działa kultowe forum porcelanowe.end.net, zaraz po nim wyrastają inne jak grzyby po deszczu. Społeczność jest zamknięta, żeby wejść na forum trzeba przejść rekrutacje ( i dlatego obowiązywała tajemnica, Tumblr nie jest niczym chroniony, # są dostępne dla wszystkich) i mieć historię choroby - ed, ana jest mile widziana, mia już niekoniecznie.
dzienne limity są faktycznie małe, zazwyczaj nie przekraczają 350kcal chociaż bywają i większe. Binge nie jest tak popularne jak teraz, zdarza się ale jeśli komuś nie idzie to jest usuwany ze społeczności. Większość trzyma restrykcje, tyją przy pobytach w psychiatryku, sporadycznie umierają. Każdy ma obowiązek prowadzić codzienny dziennik - brak aktywności lub brak postępu, out z forum. Nikt nikogo nie nazywa grubą świnią choć społeczność czasem milej czasem mniej milej motywuje się do schudnięcia gloryfikując niejedzenie.
są też inne fora oraz blogi, 1000kcal jest faktycznie mało i niechętnie spotykane.
społeczność zrzesza dużą grupę osób która też już jest bardzo chuda. Wymieniają się troskami dnia codziennego.
wszyscy na forum nazywają się motylkami
nie ma gąsieniczek, łabędzi ect.
KURTYNA
odniosę się do słów autorki tego jakże ambitnego posta: "a nie kurwa 1000< kcal dziennie, nic kurwa tak nie schudniesz, bo perfekcja leży w zerze i w tym, by było jak najmniej kalorii" - schudniesz.
choruję na ed od wielu lat, najmniej ważyłem 38kg. Wiązało się to z problemami w komunikacji (nie pamiętałem słów i nie potrafiłem ułożyć zdania), stanem przedzawałowy, problemem z krążeniem, wrzodami żołądka, leczeniem kanałowym zębów, bezpłodnością, zahamowaniem wzrostu i tym podobne. W pewnym momencie tyłem jedząc po 200kcal bo mój metabolizm nie istniał. Leczyłem się psychiatrycznie i farmakologicznie.
po tylu latach potrafię spojrzeć prawdzie w oczy:
w społeczności pro-any nie chodzi o chudnięcie, chodzi o samodestrukcję
gdyby pro-ana działała, to większość z was schudła by w miesiac/dwa do ugw i zapomniała o temacie
na bilansach 0-600kcal nie jesteś w stanie długo funkcjonować, nie ma to nic wspólnego ze zdrowiem psychicznym ani fizycznym, nie masz możliwości utrzymania wagi. Społeczność ta istnieje, bo na takich bilansach się zawala.
kiedyś jak komuś się nie udawało to był wywalamy, na jego miejsce przychodziła nowa osoba kuszona wizją perfekcji i tak to się kręciło. Teraz powszechne są cykle: głodówka/niski bilans -> binge -> więcej na wadze -> głodówka/niski bilans -> mniej na wadze -> binge i tak w kółko. Oczywiście, ktoś coś tam chudnie, wolno bo wolno i z trudem ale i tak w perspektywie czasu efekt jojo wraca (u większości), albo oscylują w podobnej wadze cały czas.
kółeczko wzajemnej adoracji i chęci bycia perfekcyjnym, zaznaczam - chęci. Bo nawet jak się schudnie to to szczęście się nie pojawia.
kiedyś swoje ciało widziałem tylko przez kilka sekund po przebudzeniu gdy organizm był zaspany. Potem wydawało mi się już grube, nieważne ile ważyłem.
ed/pro-ana/motylkowanie to choroba, trochę inna od anoreksji właściwej gdzie chory wypiera chorobę. Rozumiem, że fajnie się to romantyzuje ale nie tędy droga jeśli chcecie schudnąć i trochę się tym nacieszyć.
żeby trwale schudnąć trzeba konsekwencji i przynajmniej 2 lat na ustabilizowanie wagi po redukcji
bądźcie sobie motylkami czy tam nowomodnymi gąsienicami/łabędziami ale liczcie się z tym, że tu nie chodzi o schudnięcie a o bycie w społeczności.
tym miłym akcentem zachęcam do konfrontacji z waszymi demonami i wejście na bilans 700-1400 przy którym z odrobiną silnej woli nie będziecie mieli binge a do końca wakacji schudnięcie i 15kg
i p.s nadal możecie się nazywać motylkami skoro tu jesteście (sam gloryfikuje bonespø) ale please, nie bądźcie toxic jak autorka oryginalnego posta, to nie jest fajne.