??????
Świat zepsuty jest, zniszczony. Przesiąknięty seksem aż do szpiku kości. Zrozumiałem widząc księdza który ministrantów gości, trzeba iśc z postępem mówił szeptem do nich, ten sam facet który wierzy w wiekowego Boga.
Mike Driver
The Stonewall Inn
Fai_Ryy

No title available
No title available
🩵 avery cochrane 🩵

titsay
Sade Olutola
tumblr dot com
Cosmic Funnies
official daine visual archive
todays bird

Product Placement

roma★

PR's Tumblrdome
Not today Justin
Keni
h
NASA

tannertan36
seen from United States
seen from Morocco
seen from United States
seen from United States

seen from United Arab Emirates

seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from Bangladesh
seen from United States

seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
@guuugsblog
??????
Świat zepsuty jest, zniszczony. Przesiąknięty seksem aż do szpiku kości. Zrozumiałem widząc księdza który ministrantów gości, trzeba iśc z postępem mówił szeptem do nich, ten sam facet który wierzy w wiekowego Boga.
???????
Piszę pół wiersza... każdego. Piję pół piwa... wspólnego. Zjadam pół obiadu... naszego. Czego mi trzeba? Towarzystwa twojego... połówki życia mojego.
???????
Wespne się na nieznany ląd, spójrz pne się w górę prosto na szczyt. Stąd piękny widok na nic Daje mi satysfakcji tyle ten szczyt. Zdobycie go nie da mi nic, lecz pozwoli mi żyć.
?????
Wydajesz się nie być, nie istnieć. Wytwór mej wyobraźni, Błąkający się nocą między snami, a jawą, Koszmarem który sprawia że bezdechem budzi mnie krzyk.
Codzień w jakiś sposób, sprawdzam co u Ciebie
Zakochaliśmy się w sobie mimo dzielących nas różnic, a gdy już to się stało, zrodziło się coś wyjątkowego i pięknego. Moim zdaniem w ten sposób kocha się tylko raz i dlatego każda nasza wspólna minuta jest na trwałe wyryta w mej pamięci. Nigdy nie zapomnę ani jednej chwili.
“Pamiętnik” Nicholas Sparks (via domsaaa)
Jak silna jest miłość, Tak silna jest później nienawiść, A na końcu tęsknota. Wiesz o czym mówię i choć pewnie nie czułem, ani nie czuję takiego bólu, Zabija mnie powoli świadomość iz zniszczyłem ci życie, a nadal chciałbym nim być. Idę się leczyć.
.
Ostatnio na końcu świata często bywam. Tam jest przepaść wielka, Tam się kończy moja duma i pretensje, moje wady i nieszczęście. Ledwo kilka chwil codziennie, Spojrze czasem w twoje oczy, Piękno ich potrafi zauroczyc. Jednak wątpię wybacz, chyba pora już się stąd zmywać Ps. Brak mi słów już na to wszystko... Byleby nam razem jakoś wyszło.
Renty renty raty
Ładna jesteś, Chyba nic poza tym. Śliczna jesteś, miłość dasz na raty? Bez odsetek proszę, Bo za dużo ich nie zniose. Mądra jesteś, Nic poza tym. Bystra i zmysłowa jesteś, Chyba wezmę Cię bez raty.
Tańcz nim minie jej ochota, Tańcz Ty durny idioto bo w twych rękach złoto, Tańcz!
Balsamowym swym dotykiem, pogłaszcz moje serce, moją duszę, Z ust mych wyrwiij siłą pocałunek, bo tak trzeba, sam nie oddam, zawalcz o nas. Łyk ukojenia, razem z cząstką siebie przelej w moje serce. Jedną łzą uronioną spraw bym bólu nie czuł więcej.
Zmoro moich nocy, a włosy twe czarne jak grzechy ludzkości. Koszmarze mych snów, o ślepiach pustych jak studnia bezdenna. Zostaw mój spoczynek i odejdź do piekła. Ja w imię najświętsze Ciebie przeklinam, byś spłonęła niewierna.
Złap mnie za serce, Tak mocno chwyć by wycisnąć ze mnie wszystkie smutki, niech wypłyną żale i złości, zostaw tylko krztę ludzkości, abym nadal czuć i myśleć mógł to samo.
Taka ta miłość potworna i zła, Taka miłość ta egoistyczna bo chce być cały czas, Taka zła bo już zapomniałem co to cały świat. Taka obrzydliwa, jak herbata którą robisz, którą pije i jednak smakuje. Takie to potworne że kochać i kochanym chce być. To przekleństwo świata, To apokalipsa uczuć, zakochać się i przy sobie chcieć Cię czuć.
A Ty czekaj na mnie czekaj, nie pozwól aby zgniotla mnie życiowa szczęka, A Ty bądź przy mnie bądź, nie odchodź i nie sądź. A Ty trwaj w nas trwaj, nie narzekaj i nie udawaj. A Ty kochaj wciąż kochaj, tak namiętnie, tak gorąco, tak codziennie. Tylko tyle proszę, więcej nic nie potrzebuje, kłótni już nie zniose, sprzeczek, zwad już nam dosyć, pogódźmy się, z życia Twojego nie mam zamiaru się wynosić.
To nie o to się rozchodzi, aby rok po ślubie się rozwodzić, Nie w tym rzecz aby swe marzenia spełnić, później zgnieść. Gdzie idea szczęścia i miłości? Zagubiona tam po drodze, na ostrzejszym tym zakręcie. To jest życie? To jest szczęście?
Chlodne Chwile
Zimno, wieje chłodem jak cholera. Zimno, choć to nie niedziela. (U Mnie one zimne są).
Zimno wieje chłodem jak cholera, Stopni dziesięć, na minusie. Zimno, choć to nie niedziela. (No bo u Mnie zimne one są).
Takim innym, nie z powietrza, nie temperaturą, prosto z twego serca. Pizdzi chłodem, jak cholera.