Dawno mnie nie było.. Dużo działo się w moim życiu. Tumblr zawsze pełnił rolę mojego pamiętnika.. Zawsze mieściłam tu wszystko, czego nie mogłam przekazać nikomu w życiu realnym, bo mam wrażenie, że nikt tego nie zrozumie. Czuję wewnętrzną potrzebę napisania tutaj, że trzymam w sobie w ostatnim czasie tak ogromne pokłady smutku, że nie potrafię sobie z nim poradzić.. Czasem po prostu nie rozumiem samej siebie. Nie chcę być rozkapryszoną i niestabilną dziewczynką.. Zupełnie nie wiem jak poradzić sobie z sytuacją, w jakiej się znalazłam. Czuję się kompletnie źle, a mimo to nie chcę z nikim o tym gadać. To tyle. Dobrej nocy.










