he wasn't even looking at me and he found me

#extradirty
One Nice Bug Per Day
Cosmic Funnies

Discoholic 🪩
NASA
Game of Thrones Daily
almost home
Monterey Bay Aquarium

Andulka
Sweet Seals For You, Always

Love Begins
trying on a metaphor
ojovivo

shark vs the universe
No title available
I'd rather be in outer space 🛸
dirt enthusiast
h
No title available
seen from Canada
seen from Malaysia
seen from United States
seen from United States

seen from Malaysia

seen from Singapore
seen from United States
seen from India

seen from India
seen from Malaysia

seen from United States
seen from United States

seen from Malaysia

seen from Malaysia
seen from Lithuania

seen from Spain
seen from India

seen from United States

seen from United States
seen from Venezuela
@kindxix
“Ja już chyba nie potrafię zapomnieć. Tak po prostu usunąć z mojego życia człowieka, który kiedyś znaczył dla mnie tak dużo. Człowieka, który pokazał mi, że życie nie jest takie złe, jakie mogło mi się wydawać. Wciąż myślę, tęsknię, błagam o jego powrót, ale jego nie ma i prawdopodobnie nie będzie.”
—
“Oboje poszliśmy dalej. On żyje swoim życiem, a ja żyję życiem, jakiego nauczyłam się przy nim. Tylko, że bez niego. Kiedy po kolejnym roku jego nieobecności usłyszałam jego głos przysięgam, że zawalił mi się pod moimi nogami grunt. Zupełnie tak, jak za pierwszym razem. Myślę, że w zapomnieniu nie chodzi o ilość minionych dni, czy nawet lat. Czasem tak już jest, że kogoś nie ma, i nie ma, a Ty uporczywie wierzysz w to, że przyjdzie. I ta wiara zostaje już z Tobą do końca, nawet, jeśli przestaniesz czuć coś do osoby, z którą coś Cię kiedyś łączyło, nigdy nie zapomnisz o tym wszystkim, co razem przeżyliście.”
—
Chcę dać Ci szasnę. Proszę Cię tylko o jedno. Zrozum moją nieufność, bo już słyszałam, że ktoś kocha i nie zostawi. Zrozum moją zazdrość, bo już inne kobiety niszczyły moją pewność siebie. Zrozum moje koszmary i noce zmory, bo nieraz sama leżałam nocami w łóżku, sparaliżowana strachem i samotnością, bo nie było kogoś, kto obiecał, że będzie. Zrozum moją dziecinność, bo we mnie zawsze będzie małe dziecko. Zrozum moje pasje, bo już nieraz słyszałam, że coś nie jest dla mnie, a potrzebowałam czasu, by rozwinąć skrzydła. Nie podcinaj mi ich. Nie mów czegoś, czego nie czujesz. Nie udawaj. Złap mnie za rękę i chodźmy nocą do parku, bym mogła w Twojej bluzie popijać wino, oglądać gwiazdy i mówić Ci o najskrytszych pragnieniach i lękach. Odbieraj telefon gdy dzwonię w nocy, by opowiedzieć kolejny szalony sen. Bądź przy mnie, gdy potrzebuję przy kimś pomilczeć. Kochaj mnie szczerze i całym sobą a obiecuję, że i ja pokocham tak Ciebie. Ale pamiętaj, na co się piszesz.
Obiecałeś mi, że nie pozwolisz, abym przez ciebie płakała.
A jednak odchodząc, zostawiłeś mnie ze łzami w oczach.
“łzy’
– I wszystko to, co mówisz, dowodzi tylko, że nie potrafisz tego zrozumieć. – Czego konkretnie? – odparowała – Tego, że patrzysz w oczy drugiej osoby i nagle cały świat zawęża się tylko do nich. Tego, że czyjś oddech wpada do twoich ust i wydaje ci się, że po raz pierwszy w życiu naprawdę oddychasz. Tego, że dotykasz czyjegoś ciała i masz wrażenie, że łączycie się na zupełnie innej, niefizycznej płaszczyźnie. I tego, że bez wahania jesteś w stanie oddać za kogoś życie, bo bez tej osoby i tak nie istniejesz.
Remigiusz Mróz, „Wyrok”
“Czasami lepiej jest po prostu odejść”
— Trylogia Hell na wattpad
moze jestem glupia
i naiwna
wierzac ze to potrwa wiecznie
jednak nikt
nie dal mi tyle radosci co ty
wiec zyje nadzieja
ze tym razem
moja glupota sie oplaci
“I może nie kochasz mnie teraz ale coś nas łączy i jesli mam poczekać, poczekam”
— @takbardzochcesz
“Wiesz, naprawdę myślałam, że on jest inny, że nam się uda, że będziemy razem szczęśliwi. Może to głupie, ale często wyobrażałam sobie naszą wspólną przyszłość. Myślałam, że to uczucie przetrwa wszystko, że parę lat później będziemy oczekiwać dziecka i wpatrywać się w siebie tak jak na początku. Mimo że znaliśmy się krótko, bardzo dobrze się rozumieliśmy, czułam że jesteśmy dla siebie stworzeni. Jeszcze słowa naszych znajomych tego typu, że do siebie pasujemy dawały mi więcej wiary w nas. Teraz udajemy, że się nie znamy. Cóż tak łatwiej niż starać się.”
—
„Myślę, że najgorszy rodzaj kompleksu to taki, którego nie możesz zmienić, bo taka się urodziłaś. To jest największa bezsilność.”
moje
“I kiedy tak leżę na łóżku i nie ma tu Ciebie Ten sufit boleśnie wydaje mi się obcy I możesz mi wierzyć - tęsknię po ludzku tylko do Ciebie”
—
(via bezciebienieistnieje)