Zjebałam.. i to po całości.. cały tydzień nie kontrolowałam jedzenia.. i mam za swoje. Właśnie się zdążyłam pierwszy raz od paru dni.. 60.8 kg KURWA!! Dlaczego jestem taka spierdolona?! Miałam już 57.9!! Nienawidzę siebie! Do końca czerwca chciałam zejść do 54 kg.. Chciałabym cofnąć czas.. Wstydzę się siebie, boje się, że chłopak wkoncu mnie zostawi.. Kto chciałby mieć za dziewczynę obrzydliwą tłustą świnie??.. Koniec.. od teraz biorę się za siebie jak kilka lat temu.. mam dość. Ana musi wrócić z pełną siłą, inaczej nigdy nie schudne. Od teraz!!!







































