"Będziemy mijać się bez gestu i bez słowa, nie pamiętając, że przez krótki czas kochaliśmy się na zawsze."
W. Szymborska

titsay
Not today Justin
occasionally subtle
KIROKAZE
let's talk about Bridgerton tea, my ask is open
cherry valley forever

Product Placement

JBB: An Artblog!
macklin celebrini has autism
dirt enthusiast
noise dept.

Andulka
Monterey Bay Aquarium
Aqua Utopia|海の底で記憶を紡ぐ
Game of Thrones Daily
h
Peter Solarz
DEAR READER
art blog(derogatory)
RMH
seen from Malaysia

seen from Türkiye
seen from Türkiye
seen from United States

seen from T1

seen from Germany

seen from Poland
seen from Portugal

seen from Türkiye
seen from Panama
seen from Malaysia
seen from United States

seen from Croatia
seen from United Kingdom

seen from United States

seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States
@mrowmrowmrowus
"Będziemy mijać się bez gestu i bez słowa, nie pamiętając, że przez krótki czas kochaliśmy się na zawsze."
W. Szymborska
Wiesz, co od kilku miesięcy dzieje się w mojej głowie? Od stanu otępienia przechodzę w maksymalną chęć życia. Potrafię obudzić się przerażona i za kilka godzin mieć wszystko w dupie. Jednego dnia myślę, że najważniejsze jest tu i teraz, a drugiego wpadam w panikę, że jednak nic już nie będzie takie samo.
Piotr C. z powieści BRUD
Jestem przyzwoitą dziewczyną. Seks najwcześniej na drugiej randce, zwierzenia najwcześniej na piątej.
Piotr C. z powieści # To o nas
“Człowiek może Ci powiedzieć miliony pięknych słów, ale kiedy patrzysz na jego zachowanie, dostajesz wszystkie odpowiedzi”
—
,,Nikt nigdy nie nauczył mnie rozmawiać o emocjach. Nikt nigdy nie powiedział jakie to istotne, żeby rozmawiać o tym z innym człowiekiem, że każdemu potrzeba kogoś komu można się zwierzyć.“
"Bez względu na to, jak dobrym jesteś człowiekiem, zawsze będziesz zły w czyjejś opowieści."
Kobiety podnieca mężczyzna, który dobrze pachnie. Po prostu. Kobieta może wybaczyć facetowi że jest gruby. Ale nie wybaczy mu, że śmierdzi.
Piotr C. pokolenieikea.com
“Człowiek musi z kimś czuć, z kimś myśleć, z kimś rozmawiać, aby wiedział, że istnieje”
— Wiesław Myśliwski „Ostatnie rozdanie”
Może wcale nie wiesz co to jest ta miłość?
I może on też wcale tego nie wie.
To słowo się mocno zdewaluowało. Dzisiaj ludzie kochają wiele rzeczy. Kochają psa, kota, steki, zachody słońca, długie pocałunki oraz seks oralny albo kebaba o 4 rano na ulicy Marszałkowskiej (wolę tego z prawej). Można też kochać jakiegoś faceta, jakąś kobietę, oraz telefon.
O niebo łatwiej kocha się jednak steka niż kobietę, bo stek nie mówi: musimy porozmawiać. Stek nie strzela fochów. Stek jest zwyczajnie rzecz biorąc stekiem i o ile jest z dobrego mięsa i w stanie medium rare to zawsze jem go z dużą przyjemnością.
I o niebo łatwiej kocha się czekoladę niż faceta. Bo każda kobieta już po ukończeniu 18 roku życia kuma, że czekolada rozumie, czekolada wybacza, czekolada zawsze, ale to prawie zawsze, jest pod ręką, nie rozwala dookoła skarpetek, nie przychodzi najebana o czwartej rano żądając seksu, a daje mniej więcej taki sam orgazm w głowie jak większość facetów, a często nawet dłuższy i znacząco lepiej smakuje w ustach.
- Piotr C. pokolenieikea.com
“Spongebob: Co jeśli zawiodę twoje zaufanie któregoś dnia?
Patrick: Obdarzenie cię zaufaniem to moja decyzja; pokazanie mi, że się mylę to twój wybór”.
SpongeBob Kanciastoporty
“Problemem tego świata jest to, że inteligentni ludzie są pełni wątpliwości, a idioci pewni siebie.”
— Charles Bukowski
“Mówią, że w życiu napotykamy na dwie wielkie miłości. Pierwsza z nich, to ta z którą spędzasz całe życie i zawierasz związek małżeński. Może to być ojciec, lub matka twoich dzieci… To osoba, która najlepiej cię rozumie i to właśnie dlatego postanawiasz spędzić z nią resztę swojego życia… Mówią też, że w życiu jest tak druga z miłości – ta, którą zawsze tracisz. Jest to osoba, która była z tobą związana do tego stopnia, że wasza chemia przekraczała wszelkie pojęcie. To właśnie z tego powodu nigdy nie mogliście dojść do szczęśliwego zakończenia. Aż pewnego dnia przestajesz próbować… Poddajesz się i szukasz tej drugiej osoby, aż wreszcie udaje ci się ją odnaleźć. Zapewniam cię jednak, że nigdy nie zaznasz już nocy bez potrzeby jej pocałunku, czy choćby nawet kłótni. Wiesz o kim mówię, bo czytając to jej imię przyszło ci na myśl. Pozbędziesz się jej lub jego. Przestaniesz cierpieć i odnajdziesz spokój (zastąpi go równowaga). Zapewniam cię jednak, że nie zaznasz dnia, kiedy nie będziesz pragnął, aby ci przeszkodziła. Czasami trudniej jest kłócić się z kimś kogo kochasz, niż kochać się z kimś, na kim ci zależy.”
Paulo Coelho
“Jedną z najsłynniejszych bajek, jakie nam opowiadają w dzieciństwie jest Kopciuszek. I aby zrozumieć kobiety, trzeba zrozumieć Kopciuszka. To jest dopiero historia, przy której feministki powinny podjąć jakieś radykalne działania, a nie skupiać się na niegoleniu nóg, walce o osobowość prawną macicy i pozbawianiu facetów jąder. Oczywiście można przekonywać, że Kopciuszek wcale nie chciał żadnego księcia. Chciał mieć wolny wieczór, nową kieckę i skuć się na mieście. Ale to najprawdziwsza nieprawda. O czym tak naprawdę jest Kopciuszek? Dziewczyna, która jest pomiotłem, dostaje nagle od ciotki (dobra wróżka) szansę, żeby się pokazać (sporo pieniędzy). Dostaje nową sukienkę, nowe buty, odpowiednik limuzyny z szoferem na jeden wieczór, robi sobie tapetę na twarzy, jedzie do klubu a tam wyrywa ją niezły bażant (książę). Na imprezie pije za dużo, dużo za dużo, więc gubi szpilkę, a żeby nie zwymiotować na księcia (bażant) zwija się szybciej do domu. Rano kac, a trzeba ruszać do pracy. Macocha zła, pół nocy sprzątała wymiociny w korytarzu i prała dywaniki. Siostry przyrodnie też w nerwach, bo również z syndromem dnia wczorajszego i nikt nie chciał ich namawiać na seks w łazience. Na dodatek mają już ze dwadzieścia pięć lat, więc czują, że zaraz wypadną z rynku. Kobiety w tej bajce są sprowadzone do funkcji użytkowych. Mają ładnie wyglądać. Nie ma tu fragmentu o tym, że książę wziął na bok Kopciuszka i zapytał: „Co sądzisz o eksperymencie z kotem Schrödingera?” albo: „Jak ci się podobały baśnie braci Grimm?”. Książę zainteresował się Kopciuszkiem, bo nieźle wyglądał w nowej kiecce, kręcił biodrami na parkiecie i dawał mu niezły widok na piersi i uda. A ponieważ nagle uciekł, to dostał takiego ciśnienia w rajtuzach, że latał z tym pantofelkiem po całej okolicy, przymierzając i przymierzając (też musiał się nieźle sponiewierać, że nie zapamiętał jej twarzy). Książę odnajduje Kopciuszka (nie bez kozery słowo „Kopciuszek” pochodzi od słowa „kopcić”), ostry seks, ciąża, a następnie szybki ślub i przeprowadzka do ojca pana młodego (król). Młodych, jak to młodych, nie było stać na własne mieszkanie. Poszczególne elementy tego schematu zasłyszanego w dzieciństwie powtarzają się w dorosłym życiu. Kobiety cały czas szukają księcia. I zrobią wszystko, aby tylko go dostać. Ale jak już się postarają dla niego, zeskrobią owłosienie, nałożą kolory i maski, chcą, aby zostało to zauważone. Kobiety chcą, aby to mężczyzna chciał i to pokazał. Nie po to udają, że lubią przysiady z ciężarkami, kupują stringi i kremy przeciwzmarszczkowe, żeby zostało to przemilczane.”
— Piotr C. powieść “BRUD”
“Czego chce kobieta? To akurat proste. Sama tego nie wie. to Ty, masz wymyślić czego chce, i ją zaskoczyć. Kobieta chce od czasu do czasu zrobić cos szalonego. Chce, żeby facet ją na to namówił. Wcisnął w rękę bilet i powiedział “jedziemy” . I na miejscu można jeść trzy dni kebaba longiem, pic tanie wino i mieszkać w potwornej norze. Ale ona i tak zapamięta z tego, że spacerowaliscie po plaży, że byliście blisko i że seks był cudowny.”
— Piotr C. pokolenieikea.com
“Kiedy zapyta się młodych ludzi czego tak naprawdę oczekują od życia, to w 9 na 10 przypadków odpowiedzą: “stabilizacji”. Tymczasem nasze życie zmienia się często w ciągu sekundy. Stabilnie będziemy leżeć dopiero w trumnie.”
— Piotr C. pokolenieikea.com
“Kiedyś przeczytałem, że największym problemem w komunikacji w dzisiejszych czasach jest to, że nie słuchamy, by zrozumieć. Słuchamy po to, by odpowiedzieć . By zabłysnąć. By zripostować. Żyjemy w czasach Instagrama i Facebooka, gdy na wszystko nakłada się filtry maskujące rzeczywistość. Gdy nieustająco szukamy aprobaty poprzez lajki. Gdy w przypadku kłopotów nie zwracamy się do ludzi, tylko do urządzeń, do telefonu, albo do laptopa. Do seksu można znaleźć aplikację. Do związku już nie. Ktoś z kim jesteś tak naprawdę mówi ci o swoich lękach. O swoich słabościach. Pokazuje swoje ja i nie boi się, że go zostawisz. Swoją drogą jeśli kiedykolwiek mężczyzna powie ci szczerze o swoich kompleksach to znaczy, że jest twój. Że go masz. Że ci ufa. Że wierzy w was. Jeśli, więc, masz problem w związku, to pierwszą osobą, której powinnaś/ powinieneś o tym powiedzieć nie jest tata, nie jest mama, nie jest kochanka, czy kochanek, nie jest to barman, ani nawet ja. Jeśli coś ci przeszkadza w związku to powiedz o tym tej drugiej osobie. Jeśli coś cię wkurwia to mów, że cię wkurwia, a nie że ‘złowrogo szumią wierzby’, czy też ‘duch mój na rozżarzone węgle dupą siadł.’ Osoba z którą jesteś ma prawo wiedzieć, kim jesteś. Co ci przeszkadza. Czego pragniesz. Jakie są twoje wartości. Wystarczy powiedzieć. Nie trzeba wymyślać od razu rozwiązań. Nie trzeba oceniać. Tak długo jak chcesz z kimś rozmawiać, tak długo chcesz z nim być. Reszta to tylko obrączki, mieszkania i kredyty hipoteczne.”
— Piotr C. pokolenieikea.com