Znowu w życiu mi nie wyszło, jebać kurwy pierdolone
Szpaku

oozey mess
noise dept.
he wasn't even looking at me and he found me
NASA
trying on a metaphor

if i look back, i am lost

Kiana Khansmith
Not today Justin
No title available
Alisa U Zemlji Chuda
KIROKAZE
Show & Tell
Misplaced Lens Cap
sheepfilms
No title available
Mike Driver
Lint Roller? I Barely Know Her

Andulka
🪼
wallacepolsom
seen from United States

seen from Latvia
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from Canada

seen from United States
seen from Colombia
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States

seen from United States
seen from United States
@sad-boy99
Znowu w życiu mi nie wyszło, jebać kurwy pierdolone
Szpaku
Fascynuje mnie, jak łatwo stajemy się dla kogoś całym światem, by chwilę później być już tylko mglistym wspomnieniem, piosenką, którą się przełącza, albo adresem, pod który już się nie jeździ. Nosimy w sobie cmentarze ludzi, którzy wciąż żyją, ale już nie dla nas.
Są ludzie, którzy pojawiają się w naszym życiu nie po to, żeby zostać na zawsze, ale po to, żeby nauczyć nas czegoś o nas samych. Pokazują, ile jesteśmy w stanie wybaczyć, jak mocno potrafimy kochać i jak długo umiemy walczyć o coś, co od dawna przestało być obustronne. A potem odchodzą, zostawiając po sobie nie tylko wspomnienia, ale też wersje nas, której wcześniej nie znaliśmy.
Romanse nie zaczynają się od łóżka. Zazwyczaj zaczynają się od komentarzy lub niewinnych wiadomości. Od usuwania sms'ów lub ukrywania konwersacji, które prowadzą w niebezpieczną stronę. Wiele romansów zaczęło się od powiedzenia "my jesteśmy tylko przyjaciółmi".
Płacz trochę pomaga – dopóki się płacze. Ale w końcu, wcześniej czy później, trzeba przestać płakać, a wtedy trzeba się zdecydować, co robić dalej.
C. S. Lewis, „Opowieści z Narnii. Srebrne krzesło”
Z czasem przyzwyczajasz się do samotności. Do samotnych wieczorów i nawet do tego, że nie masz z kim wyjść choćby na zwykły spacer.
@jedna-wielka-pomylka
26 & 30/12/22
Tak bardzo rel
Ostatnio coraz częściej moje dni są pod tytułem: "żyję, bo muszę", a rano myślę, że chcę, aby było już po wszystkim.
~@cali-neczka
Ciekawe co teraz robisz
Ciekawe jak minął Ci dzień
Czy wstałeś dziś lewą nogą
Z rana wypiłeś kawę czy herbatę(?)
Jakie masz plany na resztę dnia
I czy liczysz,że mogłabym być ich częścią
A może czasem pomyślisz o mnie przed snem(?)
Naprawdę ciekawe co teraz robisz
Gdy ja nie radzę sobie bez Twojej obecności
Ps.wiem,że wypiłeś kawę,przecież nie lubisz herbaty
Najgorzej jest wtedy, kiedy Ty spotkasz właściwą osobę dla siebie, ale okazuje się, że Ty nie jesteś właściwą osobą dla niej.
Największą krzywdę jaką można sobie zrobić, to przywiązać się do kogoś za bardzo.
"To niesamowite jak wiele można ukryć głupim uśmiechem ''
Żeby pocałunek był naprawdę dobry, musi coś znaczyć, musi być z kimś, kto dla ciebie wiele znaczy, żeby w momencie, kiedy zetkną się wasze usta, poczuć to w całym ciele.
To szalone, że osoba która sprawiła, że się uśmiechałeś, jest teraz powodem dla którego płaczesz do snu...