Zwykliśmy się jej bać, lecz nie jej samej, a tego co w niej. Naszych myśli... Nei? Zapomnieliśmy. Jak mogliśmy! Myśli to nie my! Mózg, wątroba, to tylko organy. Nie one piszą nasze życie, A my sami. Czemu tak naszło mnie? Bo bez możności w jej przetrwaniu, człowiek rani.













