Wieczór
zostań kiedyś na noc
bądź powodem niewyspania
scałuję z ciebie smutek
wgryzę najdelikatniej miłość
na dobry sen
wymruczę ci tęsknotę
(wróć)
seen from Türkiye

seen from Malaysia
seen from Malaysia

seen from United States
seen from Romania
seen from Romania
seen from United States
seen from Azerbaijan
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from Australia

seen from Chile

seen from Mexico
seen from Canada

seen from United States
seen from Australia

seen from Germany
seen from United States

seen from Sweden
Wieczór
zostań kiedyś na noc
bądź powodem niewyspania
scałuję z ciebie smutek
wgryzę najdelikatniej miłość
na dobry sen
wymruczę ci tęsknotę
(wróć)
przepraszam, że piszę nie chcę przeszkadzać zastanawiam się tylko jak ci bije moje serce
Maria Goniewicz
słuchawka prysznicowa
wie o mnie więcej
niż ktokolwiek inny
słucha pokornie
spowiadam się jej codziennie
choć już dawno straciłam wiarę
grzeszysz w mojej głowie
spłukuję wszystkie nieczyste myśli
zmywam z siebie ślady twoich ust
wycieram skrupulatnie krople wstydu
mogę już wyjść do ludzi
bo na ludzi nigdy nie wyjdę
mogę ci mówić kochanie czy mogę ci wmówić kochanie?
Ty niedobór w krwi mojej powód nieistnienia chorobliwie niepełna Ciebie jestem lekarz jest zbędny nic mi nie pomoże przecież nie wypisze mi Cię na receptę jak by Cię zażywać nie wiem najpiękniej umrzeć z przedawkowania. - Maria Goniewicz
pod twoją nieobecność zakwitł we mnie bez jestem taka bezsilna bezsenna bezużyteczna pustka po tobie bezdenna bezczelna bezlitosna trujący najbardziej bez czyni mnie bezdomną bezimienną bez Ciebie
- Maria Goniewicz, “Żaden ze mnie ogrodnik”
w akcie wandalizmu z wyrazami oddania niszczę w sobie wszystko co nie jest Tobą niszczę gubię ostrość zmysły tracę blaknę niszczę na koniec siebie twoją niepamięcią o mnie
- Maria Goniewicz, “333″