Nie wolno tknąć dziecka.
Tak, OczyWiście. Nie wolno. Z dziećmi się rozmawia, dotyka się je delikatnie. A teraz tak. Bądźcie wolontariuszką przez około półtora roku. (Muszę w końcu policzyć. 😉 I nie piszę o wcześniejszych wolontariatach.) Może za bardzo się polubiliśmy? Może jestem dla tych dzieci koleżanką? A kim mam być? Babą z biczem, która pieprznie, jeżeli dziecię się nie uspokoi? No daj żesz spokój. Czekam do czwartku. PS Jeżeli wylecę, to już nie znajdę sobie miejsca w życiu. 😞














