“Zniszczyłam siebie, próbując naprawić innych.”
— (via hiromi-chanx3)

JBB: An Artblog!
One Nice Bug Per Day

Janaina Medeiros
h

No title available

Discoholic 🪩
cherry valley forever

blake kathryn
I'd rather be in outer space 🛸
No title available
Misplaced Lens Cap

pixel skylines
dirt enthusiast
Not today Justin
Game of Thrones Daily
hello vonnie
d e v o n
he wasn't even looking at me and he found me
styofa doing anything
TVSTRANGERTHINGS
seen from Malaysia
seen from Germany

seen from Malaysia

seen from United States

seen from United States

seen from United States
seen from Bahrain
seen from United Kingdom

seen from Türkiye

seen from Georgia
seen from United States

seen from United Kingdom

seen from United States

seen from Singapore
seen from Peru

seen from Germany

seen from Canada

seen from United Kingdom

seen from Netherlands

seen from China
@unikalna55
“Zniszczyłam siebie, próbując naprawić innych.”
— (via hiromi-chanx3)
Bolało mnie, że o mnie zapomniała. Ale jeszcze bardziej bolało mnie to, że sprawiłem, że chciała o mnie zapomnieć. Zostawiłem ją na rozstaju dróg. Zupełnie zagubioną i ubrudzoną resztkami złudzeń, w które tak wierzyła. Wierzyła we mnie. A ja zdaje się byłem wtedy zbyt nierozsądny, żeby być dla niej kimś więcej niż iluzją. Z czasem zrozumiałem, że całą sytuację zinterpretowała tak, jakbym wbił jej nóż w serce i przekręcił. To dlatego z jej ust zamiast słodkiego śmiechu wylała się jak krew cała fala gorzkich słów. Wtedy nie rozumiałem. Dzisiaj wiem wszystko. Powinienem wziąć ją za rękę i przeprowadzić przez to co było dla niej niezrozumiałe. Powinienem być obok w te noce, kiedy płakała wewnątrz siebie z bezradności. Bo ona taka była, że nie potrafiła płakać łzami. Płakała w sercu. Powinienem być wtedy, chociażby po to żeby pogłaskać jej włosy. Ucałować czoło. Ale byłem tchórzem. Teraz muszę patrzeć jak ktoś inny obmywa jej rany i koi zmysły. Tworzy jej historię. A ona - ona mnie już nie chce. Nie chce nawet w swoich wspomnieniach. I to boli. Tak, że w duszy gasną wszystkie gwiazdy. Przecież wiem, że straciłem niebo.
Aleksandra Steć (via tovero)
Słodkie Kłamstewka 2x18
Kocham Cię.
I chuj.
Ludzie sypiaja ze sobą, nic eksytujscego. Zdjąć przed kimś ubrania i położyć się na kimś, pod kimś lub obok kogoś to żaden wyczyn, żadna przygoda. Przygoda następuje później, jeśli zdejmjdsz przed kimś skórę i mięśnie i ktoś zobaczy twój słaby punkt, żarzącą się w środku mała lampkę, latareczke na wysokości splotu słonecznego, kryptonit, weźmie go w palce ostrożnie jak perłę i zrobi z nim coś głupiego, włoży do ust, połknie, podrzuci, zgubi. Potem, znacznie później, zostaniesz sam z dziura jak po kuli i możesz wlać w tę dziurę mnóstwo cudzych ciał, substancji i głosów. Ale nie wypełnisz, nie zamkniesz, nie zabetonujesz, nie ma chuja.
~Jakub Żulczyk “Ślepnąc od świateł”
Jedyne na co mam ochotę, to całkowity, kompletny reset.
Gdyby istniała możliwość cofnięcia się do jednego wybranego momentu w życiu, jestem pewna, że każdy by ją wykorzystał. Znaleźlibyśmy się w chwili, gdy powiedzieliśmy o kilka słów za dużo, gdy poszliśmy w złą stronę, gdy zachowaliśmy się nieodpowiednio, gdy odpuściliśmy, gdy mogliśmy zrobić więcej, gdy przestaliśmy walczyć. Myślę, że każdy z nas naprawiłby swój błąd, udoskonaliłby przeszłość, znalazł nową ścieżkę i nie cofał się do momentu, w którym zniszczył wszystko.
Nie żałuj, nigdy nie żałuj, że mogłeś coś zrobić w życiu, a tego nie zrobiłeś. Nie zrobiłeś, bo nie mogłeś.
Czas się na nowo zakochać.
Tym razem bez hamulców.
Jestem zbyt silna by Twoje słowa mnie obeszły.
Pozdrawiam Cię, środkowym palcem :*
Czas zacząć wreszcie żyć, nie istnieć.
Z przeszłością należy się rozstać.
Nie dlatego, że była zła, lecz dlatego, że jest martwa..
@swiat-bajka
Ty też masz wrażenie, że ciągle jest coś nie tak?
Autodestrukcja to nieodłączny element egzystencji człowieka. :)
Każdy dzień uczy mnie czegoś nowego. Gdyby życie było proste, nie potrafiłabym żyć
A jednak muszę godzić się nieustannie z własnym buntem, rozgniewanym sercem, okaleczonym ciałem, chorą duszą, samotnymi powrotami.
Czasem przyjemnie czuć, że się umiera. Czasem zbyt boleśnie jest żyć.