byłam tą,
która cię kochała,
nawet kiedy dawałeś mi
tysiąc powodów,
abym tego nie robiła.

⁂
wallacepolsom

❣ Chile in a Photography ❣
art blog(derogatory)
tumblr dot com
styofa doing anything
noise dept.

tannertan36
hello vonnie
Mike Driver
No title available
DEAR READER
Stranger Things
AnasAbdin
he wasn't even looking at me and he found me
NASA
Today's Document

Product Placement

titsay

roma★

seen from Malaysia

seen from Malaysia

seen from United Kingdom
seen from Türkiye
seen from Denmark
seen from Malaysia
seen from United States

seen from Malaysia

seen from China

seen from United Kingdom

seen from Greece

seen from Malaysia
seen from United Kingdom

seen from United States
seen from United States

seen from Brazil
seen from Bulgaria

seen from Uzbekistan
seen from India

seen from United Kingdom
@b-one-hea-d
byłam tą,
która cię kochała,
nawet kiedy dawałeś mi
tysiąc powodów,
abym tego nie robiła.
każdy dzień
był walką.
ale niezależnie od tego,
czy ją wygrywałam,
czy przegrywałam.
codziennie otwierałam oczy.
tego nie da się opisać. to jak twoje serce zaczyna szybciej bić, jak uścisk w klatce staje się nie do zniesienia. próbujesz oddychać, ale masz wrażenie, że jedynie poruszasz ustami. wokoło panuje cisza, a w twoich uszach ten przeraźliwy pisk. zaczynasz drżeć, zaciskasz pięści, próbując nad tym zapanować, ale nie potrafisz. świat wiruje, a wraz z nim milion myśli w twojej głowie. jak mógł? jak ty mogłaś na to pozwolić? jak do tego doszło? dlaczego tego nie przewidziałaś? dlaczego to zrobił? jesteś niewystarczająca. jesteś nijaka. straciłaś wszystko. jesteś śmieciem. nikt cię nie kocha, nikt cię nie chce, nikt nie potrzebuje. wszystko spierdoliłaś, jak zawsze. jesteś jebanym gównem. każdy jest lepszy od ciebie. powinnaś zdechnąć.
dawno mnie tu nie było, nie licząc może dwóch/trzech tekstów.
to wszystko dlatego, że niecałe dwa lata temu weszłam w cudowny związek i opisywanie bolesnych przeżyć odeszło w niepamięć.
jednak dwa miesiące temu, ten związek się zakończył. co najśmieszniejsze i najbardziej przykre - cierpienie było i jest nadal zbyt wielkie, aby przelać je na "papier".
wiem jednak z doświadczenia, że to zawsze mi pomagało, dlatego dziś jest chyba ten dzień kiedy postanawiam wrócić.
jak wytłumaczyć, że nie widzi się sensu?
jak powiedzieć, aby ktokolwiek zrozumiał?
jak przekazać matce, że jej dziecko nie chce już żyć?
jak uciec z tego świata, nie wyrządzając nikomu krzywd?
27.
jak kochać, skoro nie jestem pewna, co to znaczy?
jak kochać, skoro nikt nigdy nie pokazał mi jak to jest?
jak dać radość, szczęście i spełnienie, kiedy nikt nie powiedział mi jak?
jak poradzić sobie z tym wszystkim?
jak być odpowiednią, wystarczającą?
nie potrafię.
wszyscy mówią, że przeciwieństwa
się przyciągają.
ale nikt nie powiedział,
że to coś dobrego.
- bonehead
jak żyć bez człowieka,
który jest całym światem.
ja rozumiem.
właśnie o to chodzi.
ja zawsze muszę rozumieć kogoś lub coś.
ale nikt nie chce zrozumieć mnie.
tak naprawdę, zrozumieć.
spojrzałam na niego
i zrozumiałam.
dom to nie miejsce,
to nie cztery ściany,
czy dach nad głowa.
dom to osoba.
równy ci człowiek,
który obdarza miłością,
opieką i wsparciem.
dom to on.
najcudowniejszy
i jedyny.
i to z nim chcę pozostać
już na zawsze.
- bonehead
chciałabym znowu
uśmiechać się
choć trochę więcej.
powiedziałeś
„żegnaj”,
a ja nadal
nie zamknęłam
dla ciebie
drzwi.
- bonehead
nie mam na myśli
miłości od pierwszego wejrzenia
to po prostu coś
takie dziwne
uczucie, gdy nie wiesz do końca
o co chodzi.
ale czujesz ze ta osoba
wiele zmieni,
że już zmieniła,
a przecież spoglądasz na nią
dopiero od sekundy.
to taka myśl,
„to ty. to będziesz ty.”
- bonehead
pewnego dnia
zdasz sobie sprawę
jak bardzo mi zależało.
ale niestety
będzie już za późno
a ty pożałujesz,
że tak łatwo
dałeś mi odejść.
- bonehead
halo
czy ktoś mnie tu jeszcze pamięta i chce?
bałam się,
że nigdy nie będę szczęśliwa.
że się nie podniosę,
nie pozbieram
po tym,
jak rzuciłeś mną o ziemię.
teraz jednak,
patrzę na ciebie z góry.
i zastanawiam się,
co miałam w głowie
i w sercu
że mogłam upaść
(dla ciebie)
tak nisko.
- bonehead
jak długo muszę jeszcze czekać,
by ktoś w końcu zauważył,
że tak naprawdę
upadam.
- bonehead