Gródek Jagielloński (1934).
seen from South Korea

seen from India
seen from Türkiye
seen from United Arab Emirates
seen from Türkiye
seen from China

seen from T1
seen from Türkiye
seen from China
seen from Türkiye
seen from Russia
seen from Türkiye
seen from Russia
seen from United States

seen from Australia

seen from United States

seen from United States
seen from United States

seen from India

seen from United States
Gródek Jagielloński (1934).
Basowiszcza 2019 poster
Kościół w Gródku (1918-1939).
#Gródek nad Dunajcem to wieś na Pogórzu Rożnowskim nad utworzonym na Dunajcu sztucznym Jeziorze Rożnowskim. Malownicze zakątki, bogata fauna i flora, zabytki, miejsca służące rekreacji i piękno krajobrazu w naturalny sposób sprawia, że miejscowość jest często odwiedzana przez turystów. Jezioro Rożnowskie wraz z otaczającym terenem to doskonałe miejsce do uprawianie sportów wodnych i różnych form wypoczynku. Z kolei przebiegają tędy liczne widokowe szlaki piesze oraz rowerowe, wręcz zachęcają do aktywnego wypoczynku. 6 miejsc noclegowych w całorocznym apartamencie w Gródku nad Dunajcem #Noclegi #wakacyjnyPlan #Apartament https://www.wakacyjnyplan.pl/Apartament_Sloneczny_19-noclegi-Grodek_nad_Dunajcem (w: Gródek nad Dunajcem) https://www.instagram.com/p/B7kzC3vAuF-/?igshid=1g61c8e8da64c
/Gródek nad Dunajcem, wiatr.
*ich umbenenne Es Syrien / Ukraine ...
Gródek Am Abend tönen die herbstlichen Wälder Von tödlichen Waffen, die goldnen Ebenen Und blauen Seen, darüber die Sonne Düster hinrollt; umfängt die Nacht Sterbende Krieger, die wilde Klage Ihrer zerbrochenen Münder. Doch stille sammelt im Weidengrund Rotes Gewölk, darin ein zürnender Gott wohnt, Das vergossne Blut sich, mondne Kühle; Alle Straßen münden in schwarze Verwesung. Unter goldnem Gezweig der Nacht und Sternen Es schwankt der Schwester Schatten durch den schweigenden Hain, Zu grüßen die Geister der Helden, die blutenden Häupter; Und leise tönen im Rohr die dunkeln Flöten des Herbstes. O stolzere Trauer! ihr ehernen Altäre, Die heiße Flamme des Geistes nährt heute ein gewaltiger Schmerz, Die ungebornen Enkel. Von Georg Trakl