😁😁😁
seen from United States
seen from China
seen from Netherlands
seen from Canada
seen from United States

seen from United Kingdom
seen from Denmark
seen from China
seen from Indonesia

seen from Australia

seen from United States

seen from United States

seen from Slovakia

seen from Slovakia
seen from United States
seen from France

seen from France

seen from United States

seen from Italy

seen from Türkiye
😁😁😁
Konsekwencja. Powiedziałam sobie, że jak się dostanę na doktorat, zaczynam naukę kodowania muzyki na żywo w programie Sonic Pi. Mimo że twórca terminu algorave odżegnuje się od posthumanizmu, to można wykazać pewne cechy tego zjawiska, które wpisują się w ten namysł.
Decentralizacja roli artysty na rzecz połączeń, sieci, kolektywności w której bierze udział kod pisany w czasie rzeczywistym a technologia zakłada pole do błędu i nieprzewidywalności generowanego dźwięku. Maszyna sama prowadzi narrację muzyczną, nawigowana jedynie przez kodera.
Ogólna dekonstrukcja aktu sztuki jako czystego procesu twórczego, zapewniając całkowitą transparentność perfomansu (zrzut ekranu komputera na ścianę jako wizualizacje)
Odejście od linearności i cyklu. Koderzy starają się nie zapisywać danych i linijek kodów, które wpisują w programy do live codingu, na rzecz unicestwienie dzieła pod koniec.
itd.
Jest to dla mnie wyzwanie i ciekawa perspektywa, gdyż jako poetka zdecydowałam się na eksplorowanie psychologii głębi, poszerzania i odzyskiwania języka, wydobywania go z podświadomości, w której kumulują się popędy i instynkty, archetypy i cienie. Choć Jung też jest konstruktywistą, nie bada technologii, lecz symbole i naturę ludzką w pewnym sensie w oderwaniu od wyznaczonych przez religię i kulturę schematów myślenia (tzw. dążenie do Całkowitości, innymi słowy najwyższej samoświadomości).
Technognoza zatem to moje nowe zajawki, do zobaczenia na mrocznym algorave, daję sobie rok na zdobycie biegłości w live codingu
30.12.2020
Nierównomierny poziom empatii to najgłębiej zakorzeniony problem społeczeństwa w Polsce. Zakaz aborcji wynika z braku empatii wobec kobiet, okrucieństwo wobec zwierząt wynika z braku empatii wobec zwierząt, brak praw dla osób niehetero i niecispłciowych wynika z braku empatii do tychże. I tak samo niechęć do podatków, do praw pracowniczych, do dzielenia się, do redystrybucji, niechęć do "leniów, nierobów, pasożytów, za MOJE PINIONDZE będą chlać" wynika również z egoizmu i niewystarczającego poziomu empatii i bardzo uproszczonej, zerojedynkowej etyki. To kwestia fundamentalna, widzę to, jak rozmawiam ze znajomymi, z rodzicami, nieskończona przepaść: nie chcą się niczym dzielić, robią z siebie ofiary że tak się naharowali a teraz im zrobią zabiorom, nie są w stanie wyobrazić sobie, że po prostu można się dzielić, coś bezinteresownie oddać, że nie każdy może być kowalem swojego losu, że niektórzy potrzebują opieki i wsparcia systemowego (właśnie: systemowego, bo w tym punkcie często się usprawiedliwiają: "przecież ja pomogłem/am temu i tamtemu").
"Transhumanizm to eschatologia techno-kapitału, kolonizacja kosmosu to morza lemoniady współczesnych utopistów. AI jest najwyższym stopniem rozwoju Kapitału, w którym symuluje on inteligencję i pracę ludzką; gdy automatyzacja zastępuje pracę ludzką przez co podkopuje fundament istnienia samego kapitału - prawo wartości. Sam kapitał więc pracuje nad zniszczeniem siebie jako formy opanowującej produkcję. Polecam ogólnie lekturę <Fragmentu o maszynach> Marksa."
Oh rationality, where art thou 🧠🔪 #anybodyoutthere #posthumanizm . ✖️The PROPAGANDA 2 Longsleeve / www.bastibasti.de✖️ . #bastibastiapparel #bastibasti https://www.instagram.com/p/BnOJoCcH4UA/?utm_source=ig_tumblr_share&igshid=14d9s0vvv7njq
Do lakierków nigdy frotte [moderka blogowa]
Do lakierków nigdy frotte [moderka blogowa]
Nie byłem pewien, czy popadliśmy w filozoficzną zadumę, czy po prostu zapadła żenujące cisza. Serce mówiło, że to pierwsze, ale rozum… Sami wiecie.
A zaczęło się tak niewinnie.
No dobra, może nie niewinnie. Byłem zraniony, byłem zły, szukałem ucieczki. No i wrócił stylista. Nie pytałem gdzie, nie pytałem z kim, nie pytałem dlaczego. Nie tęskniłem. No może trochę.
Ale był, a co więcej pokazał mi…
View On WordPress