Na catsittingu w doborowym towarzystwie
seen from Russia
seen from United States
seen from China

seen from Malaysia
seen from United States
seen from United States

seen from Singapore
seen from United States

seen from Singapore
seen from United States
seen from Canada
seen from United States
seen from United States
seen from Poland
seen from Palestinian Territories

seen from United States
seen from United States
seen from Finland

seen from Malaysia
seen from Australia
Na catsittingu w doborowym towarzystwie
Mägenwil, Switzerland, September 2024
Zrobiliśmy wczoraj wypad do lasu na hamaczki. Pan Rower usnął zupełnie, mnie było jednak za gorąco i rozebrałam się do koszulki.
Las niesamowity. Nagrałam nawet śpiew ptaków, ale tu audio się nie da wrzucić ;(
Muszę pomyśleć o większych hamakach, bi najpierw gruchnął na ziemie Pan Rower, a po kwadransie ja ;D
Rety jak ja kocham te formę odpoczynku!
Uwielbiam stan po zażyciu benzodiazepin. To stan, który ciężko osiągnąć na trzeźwo, choć rzadko się udaje. Mam wyjebane na prawie wszystko, a przy tym towarzyszy mi błogie uczucie szczęścia i spokoju. Mogłabym leżeć na podłodze gapić się w sufit, albo z zamkniętymi oczami słuchać muzyki. Jestem lekka, jakbym w kilka chwil pozbyła się lęków, trosk i obaw. I szczerze mówiąc, mam już w dupie to, że to sztucznie osiągnięty stan. Pierdolę to, ważne, że czuję się dobrze.
02.06
@zaburzonyswiat