przeraża mnie myśl o tym jak bardzo nasze społeczeństwo jest zacofane

seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from Morocco

seen from United Kingdom
seen from United States

seen from United States

seen from United States
seen from Germany
seen from United States
seen from United States

seen from United States

seen from Singapore
seen from United States
seen from United States

seen from United States

seen from United States
przeraża mnie myśl o tym jak bardzo nasze społeczeństwo jest zacofane
WIEKI CIEMNE NA HORYZONCIE
Węgry wprowadziły kary więzienia za udzielanie pomocy uchodźcom. Turcja ustanawia sułtanat, oznaczający pełną centralizację władzy. W USA odbiera się dzieci migrantom i umieszcza je w klatkach. Komputerowe algorytmy podejmują decyzje kogo mają zabić drony wojskowe, na podstawie matematycznych równań. W Anglii, jednym z najbogatszych krajów na ziemi, 120 tysięcy osób (sic!) umarło z powodu radykalnych cięć socjalnych przeprowadzonych przez prawicowy rząd. Jakże mylili się wszyscy apologeci "końca historii", wszyscy wierzący w nieuchronny postęp.
Coraz wydajniejszym smartfonom, coraz mniejszym komputerom towarzyszy rozrost szeregów zwolenników teorii płaskiej ziemi i przeciwników szczepień. Coraz łatwiej dostępna edukacja przynosi wysyp pseudohistorycznych bredni o starożytnym imperium Lechitów. Coraz lepsze baterie słoneczne i elektrownie wiatrowe idą w parze z masowym niszczeniem ziemi, każdego dnia przybliżającym katastrofę ekologiczną. Świat zmierza wielkimi krokami w przepaść autorytaryzmu, umysłowego zacofania i barbarzyństwa. Dokładnie powtarza się historia XX stulecia, ale niestety nie jest farsą. Służby w dzisiejszych krajach demokratycznych dysponują takimi technologiami inwigilacji, kontroli i wymuszania, przy których metody Stasi czy KGB to niegroźne zabawki. Swoje prywatne dane ochoczo sprzedajemy rządom i korporacjom sami, korzystając z portali społecznościowych.
W tej sytuacji jesteśmy pesymistami, nie wierzymy, by w najbliższych latach można było odwrócić trend postępującej faszyzacji świata zachodu. Wszystko wskazuje na to, że zmierza on w kierunku totalitarnego modelu Chin, gdzie rząd dąży do tego, by każda najmniejsza aktywność obywateli była kontrolowana i oceniania, w imię dobra i wielkości narodu. Nacjonalizm po raz kolejny zatruwa nasze umysły. Obserwując postępujące zwycięstwa partii i środowisk skrajnie prawicowych, nie będzie przesadą stwierdzenie, że zbliża się długa noc człowieczeństwa. Zadaniem lewicy i wszelkich ruchów postępowych jest podtrzymywanie światła solidarności, rozumu, przyzwoitości i wspólnoty, do czasu aż noc się nie skończy. I zrobienie wszystkiego, by znowu nie nastała.
Wszystkie te poniżające i osłabiające pozycję kraju decyzje płyną z tej partii,partii niestety rządzącej. Zamiast dążyć do rozwoju dzieje się coś kompletnie odwrotnego. Ewidentnie większość głosujących Polaków ich wybrała. Tym bardziej pamiętajmy żeby nie myśleć, że nie można czegoś zmienić w kraju czy na świecie czy w swoim życiu. Można, tylko trzeba coś robić, a nie każdemu się chce. Takie są konsekwencje ignorancji i braku jakiejkolwiek aktywności. Jak nie wiecie co robić żeby zmienić swoje i innych życie na lepsze, idźcie zagłosowac, chociaż tyle. Póki co, jeszcze trochę Polska musi się pomęczyć. #pisoff #czarnyprotest #polska #pis #ciemnosc #obudzsie #receopadaja #sredniowiecze #polityka #ciaglameczarnia #ciaglyprotest #ktorytowiek #zacofanie #gdziejazyje #antypis (at Warsaw, Poland)
Coraz bliżej do raju
Internet powstał żeby móc dzielić się mądrością czy to wewnątrz firm czy uczelni, następnie się upowszechnił i teraz zamiast dzielić się mądrością to dzieli się z nami nagością. No cóż jest tego coraz więcej, przeglądam na kilku blogach designerów ich tzw. losowe inspiracje tygodnia i 9/10 zdjęć to pół nagie kobiety. Nie mówię już o tym, że 70% stron internetowych należy do branży Porno. Zacząłem się zastanawiać czy obecny świat niema nic już więcej do zaproponowania tylko ciało. Kiedyś kobiety chodziły w długich sukniach i gorsetach. Sztuka uwodzenia polegała na użyciu wysublimowanych gestów i generalnie mowy ciała. Używaniu niedopowiedzeń i odpowiednich metafor w słownictwie. Dziś nie zostało z tego za wiele. Nie trzeba nawet nikogo uwodzić żeby popatrzeć na nagą kobietę.
Wysnułem stąd tezę która zyskała już miano kolejnej genialnej tezy kiviego, zbliżamy się do biblijnego raju. Nie jest to wcale w moim mniemaniu powód do dumy, ponieważ oznacza to, że człowieczeństwo cofa się w rozwoju. Używamy do komunikacji piktogramów czyli popularnych emotikonek aby móc wyrażać emocje, jesteśmy zbyt leniwi żeby wyrazić to za pomocą pisanego tekstu, a może po prostu nie potrafimy. Ubieramy się coraz skromniej i chodzi mi tu o te wspomniane na początku kobiety. Czyżby sztuka podrywu była zbyt skomplikowana? Oczywiście pokazać dużo więcej nie jest trudne. Zaczynam się obawiać, że większość kobiet zwyczajnie nie ma nic do zaoferowania i niedługo będą chodzić jak Adam i Ewa z listkiem figowym między nogami. Nie mam zamiaru obrażać tu czyichś wierzeń religijnych, a jedynie pokazać cofkę która następuje w społeczeństwie. Coraz silniej wierze też w hasło, że inteligencja na świecie jest stała a problem polega na tym, że ludzi wciąż przybywa.
Nadciąga z powrotem era jaskiniowców, a więc kto nie przygotowany niech lepiej uważa na siebie. Taki kolejny zestaw przemyśleń z cyklu który raz na jakiś czas gości na moim blogu, w oczekiwaniu na coś.