Siedzi chłopak po drugiej stronie w tramwaju. Bez słuchawek puszcza coś z telefonu. Spoglądam z niezadowoleniem jeden raz. Spoglądam drugi. Wyciszył.
Głośne rozmowy nie tyle przez telefon co do telefonu. Bardzo mi miło, że mogę wysłuchać obu stron dialo... nie, to nie jest przyjemne. Nie znam was, nie interesują mnie wasze pogaduchy.
"Nastolatkowie: czują się odrzuceni przez rodzinę, są przemęczeni szkołą, nie potrafią szukać pomocy, martwią się o przyszłość kraju, w którym żyją. Telewizja: Smartfony powodują depresję u nastolatków."
Niewiele jest marek, które zrobiły na mnie tak dobre pierwsze wrażenie swoją aplikacją aparatu. Począwszy od leciwego modelu G4, po serie z ThinQ w nazwie, LG za każdym razem zawieszało poprzeczkę coraz wyżej. I o ile sprzętowo ich urządzenia na tle konkurencji prezentowały się różnie, niezmiennie zachwycały rozbudowanym oprogramowaniem.
LG V40 THINQ
Wizualnie najnowszy flagowiec nie odstaje od konkurencji, choć chętniej zobaczyłbym tu wysuwany moduł kamer niż wcięcie. Na szczęście można programowo ustawić czarne paski ukrywające notcha co, przynajmniej dla mnie, wygląda znacznie lepiej.
Ekran o przekątnej 6,4″ zamknięto w metalowej ramce, a szklany tył obudowy zdobią trzy oczka aparatów i czytnik linii papilarnych. Całość wygląda elegancko i solidnie.
W zestawie do telefonu dołączono douszne słuchawki z kablem w oplocie, ładowarkę i przewód USB-C.
APARAT
V40 ThinQ posiada aż pięć aparatów:
Trzy tylne:
• główny 12 MP f/1.5, 1/2.6", 1.4µm 78˚
• teleobiektyw 12 MP f/2.4, 1/3.4", 1.0µm, 45˚
• szerokokątny 16 MP f/1.9, 1/3.1", 1.0µm, 107˚
oraz dwa przednie
• standardowy 8 MP f/1.9, 1/4",1.12µm, 80˚
• szerokokątny 5 MP f/2.2, 1/5", 1.12µm, 90˚
APLIKACJA
Przechodzimy do najmocniejszej strony wszystkich modeli LG. Nie da się ukryć, że jeżeli chodzi o aplikację aparatu, to zostawili konkurencję daleko w tyle. Pod względem ilości zakładek, ustawień i możliwości zmiany parametrów fotografowania i nagrywania V40 ThinQ to prawdziwy kombajn.
Do dyspozycji mamy tryby tylnej kamery:
• Studio
• Portret
• Automatycznie
• AI CAM (algorytm rozpoznawania sceny)
• Triple Shot
• Ręczny aparat
• Zwolnione tempo
• Poklatkowo (do pobrania za darmo)
• Ręczne wideo
• Panorama
• Panorama 360 (do pobrania za darmo)
• Cine shot
• Cine video
• Kreator animacji
• Zmień tło
• Jedzenie
• 5 zdjęć
• Youtube Live
• AR stickers
Przedni aparat oferuje tryby:
• Studio
• Portret
• Automatycznie
• AI CAM
• Panorama
W trybie Ręcznego aparatu możliwe jest ręczne ustawienie:
• balansu bieli
• sposobu pomiaru ostrości
• korekty ekspozycji
• czułości ISO
• czasu otwarcia migawki
Dla osób, które nie są pewne ustawień przewidziano edytowalne presety tematyczne dla określonych scenerii jak np.: Zmierzch, Błyskawica czy Nocne niebo.
TRYBY
Dla fanów selfie dedykowano tryb Studio, imitujący oświetlenie studyjne oraz Portret, oferujący efekt małej przysłony z możliwością regulacji stopnia rozmycia tła na fotografiach. Obsługują go wszystkie kamery.
Triple shot wykonuje zdjęcia z 3 obiektywów i pozwala na wybór i zapisanie kadru który nas interesuje.
Cine Shot pozwala na zapisanie obrazu z ruchomym elementem, który wybieramy podczas prostej edycji. Natomiast tryb 5 zdjęć wykonuje zdjęcia kolejno ze wszystkich pięciu kamer i łączy w animowanego GIFa lub kolaż.
Oczywiście nie zabrakło Google Lens. Jak już niejednokrotnie pisałem, tryb ten umożliwia wyszukanie przedmiotów w kadrze w zasobach internetowych, przetłumaczenie tekstu lub zeskanowanie kodu QR.
Funkcja HDR pozwala na wykonywanie zdjęć w podwyższonej rozpiętości tonalnej. Przydatne przy skrajnie kontrastowych scenach.
Oprogramowanie aparatu umożliwia wykonanie panoramy zarówno zwykłej jak i w 360 stopniach w obu kierunkach w pionie lub poziomie.
Doskonały tryb manualny pozwala wykonywać zdjęcia nocne bardzo dobrej jakości. Z uwagi na długi czas ekspozycji, warto użyć statywu.
WIDEO
LG V40 ThinQ umożliwia nagrywanie tylną kamerą w rozdzielczości 4k i 1080p, oba w 60 i 30 klatkach na sekundę oraz 720p.
Przedni sensor rejestruje w 1080p i 720p.
Rejestrować można w trybach:
• Zwolnione tempo
• Poklatkowo
• Cine video (z możliwością wykonywania zbliżeń cyfrowych)
• Ręczne wideo (manualny)
Poniżej próbka materiału.
CECHY
Poza aparatem LG V40 ThinQ oferuje:
6 GB RAM
128 GB pamięci wewnętrznej
dual SIM Hybrydowy pozwalający korzystać z 2 kart SIM lub jednej i karty micro SD
baterię 3300 mAh, która pozwala na kilkanaście godzin pracy i aż do 50h w trybie maksymalnego oszczędzania energii
mini-jack 3.5mm
NFC
głośnik Boombox przenoszący drgania na powierzchnię, na której leży telefon, co daje głębsze basy
Hi-Fi Quad DAC przetwornik zapewniający dźwięk lepszej jakości i pozwalający zredukować do 50% więcej szumów niż standardowy system DAC
obudowa spełnia normy IP68 + MIL-STD 810G co oznacza, że nie straszny jej pył, kurz, zachlapania czy nawet krótkotrwałe zanurzenie w wodzie
PODSUMOWANIE
LG V40 ThinQ to wszechstronne urządzenie z dużym potencjałem, które zadowoli zarówno miłośników fotografii mobilnej jak i wideo. Możliwość ręcznego ustawienia parametrów przy fotografowaniu i filmowaniu wyróżnia ten model na tle konkurencji. Do tego doskonała jakość dźwięku z przetwornika Hi-Fi Quad DAC, wejście na słuchawki, świetny ekran i odporna na pył i zalania obudowa. Warto rozważyć, choć jak zwykle, ostateczną decyzję pozostawiam wam.
Poniżej dodatkowe sample zdjęciowe.
Sprzęt do recenzji dostarczyła firma LG.
Link do specyfikacji producenta.
To jest historia o życiu. Zaczyna się od pary studentów w świecie, gdzie nie ma jeszcze smartfonów ani mediów społecznościowych.
W czasach, gdy wszystko jest w porządku.
Zapytałam dziewczynę, która była przyklejona do smartfona i szyby w autobusie, dziwnie wygiętej (to już pewna "norma"), czy mogę usiąść obok.
Zazwyczaj pytam, po prostu.
Tym razem zapytałam nie tylko z grzeczności, ale dlatego, że część jej płaszcza leżała na siedzeniu obok.
W końcu się ocknęła. Uśmiechnęła na chwilę. Mogłam usiąść.
Jedziemy.
Tak, przyznaję, zerkałam czasami na to, co przegląda.
Jakieś filmiki, szła do komentarzy, po łebkach, czeka kolejny filmik, na szybko komentarze, kolej...
Bolało mnie w środku.
Niektórzy ludzie są niejako bici po głowie przez mało wartościowe treści. Ale tak bardzo bici, że do tego przywykli i chcą być nadal waleni po łepetynie jakimikolwiek treściami z telefonów.
Oni już nie słyszą. Nie widzą. Nie patrzą na ciekawe twarze, zachowania, miejsca.
Kontakt utrudniony.
Tym razem nie zapytam, co będzie za dziesięć lat, ponieważ wiem.
Jest to tak strasznie, okropnie smutne.
Gif za ➡️ https://tenor.com/pl/view/hasbulla-phone-gif-13540294646841647284
Witajcie w pierwszym wpisie z cyklu fOtOtest, który w ramach eksperymentu pojawił się jako notka mobilna na Facebooku i pełnoprawna publikacja na Tumblerze. Nie wiem na ile się ta forma przyjmie, ale póki co nie czuję specjalnie ograniczeń platformy. Przejdźmy jednak do bohatera tego tekstu.
OPPO RENO
To jeden z pierwszych modeli, których front w całości wypełnia ekran, bez żadnych wycięć na obiektywy, czujniki czy głośniki. Wszystkie niezbędne elementy zostały bowiem przeniesione na element wysuwany z górnej części obudowy. Dzięki temu stosunek powierzchni ekranu do całości urządzenia to aż 93.1%.
Muszę przyznać, że to rozwiązanie przypadło mi do gustu bardziej niż wycinanki w matrycy u konkurencji. Zwłaszcza, że praktycznie nie używam frontowej kamery. Ukryty mechanizm wysuwający działa dosyć szybko i w miarę cicho (co nie znaczy że motorek jest bezdźwięczny).
Tył obudowy wykonano ze szkła i zaopatrzono w małą wypustkę O-Dot, zabezpieczającą obiektywy i lampę przed otarciem, podczas odkładania urządzenia na stół. Całość wygląda elegancko i solidnie.
W zestawie do telefonu dołączono słuchawki, ładowarkę, przewód USB-C oraz gumowy pokrowiec wycięty tak, by nie przeszkadzał wysuwanej kamerze.
APARAT
Główna kamera tylna Oppo Reno to 48 megapikseli oraz obiektyw o przysłonie 1.7, wspomagany przez sensor 5 MP z obiektywem o przysłonie 2.4. Przednia kamera to 16 megapikseli z optyką o przysłonie 2.0.
APLIKACJA
Powiedzieć, że aplikacja aparatu jest oszczędna to mało. Oppo Reno oferuje chyba najbardziej minimalistyczny układ zakładek z jakim miałem do czynienia. Paradoksalnie stanowi to dużą zaletę dla osób które sięgają pierwszy raz po ten telefon. Praktycznie od razu można ogarnąć wszystkie zakładki i ustawienia, bez potrzeby uczenia się nowego sprzętu.
Do dyspozycji użytkownik dostaje tryby tylnej kamery:
• Wideo
• Zdjęcie (Automatyczny)
• Portret
• Noc
• Panorama
• Ekspert (manualny)
• Film poklatkowy
• Zwolnione Tempo
• Google Lens
Przedni aparat oferuje tryby:
• Wideo
• Zdjęcie
• Film poklatkowy
• Panorama
W trybie Ekspert możliwe jest ręczne ustawienie:
• czułości ISO
• czasu otwarcia migawki
• metody pomiaru balansu bieli
• sposobu pomiaru ostrości
• korekty ekspozycji
TRYBY
Dla fanów selfie dedykowano tryb Portret z efektem małej przysłony i możliwością regulacji stopnia rozmycia tła na fotografiach. Obsługują go wszystkie kamery. Dodatkowo możemy wykonać przednią kamerą panoramę, która przyda się przy zdjęciach grupowych.
Jak we wszystkich urządzeniach z Androidem - także w Oppo Reno mamy możliwość korzystania z trybu Google Lens. W skrócie umożliwia on wyszukanie przedmiotów w kadrze w zasobach internetowych, przetłumaczenie tekstu lub zeskanowanie kodu QR.
Funkcja HDR pozwala na wykonywanie zdjęć w podwyższonej rozpiętości tonalnej. Dodatkowo barwy można wzmocnić opcją Dazzle Color, działającą wg. informacji producenta na poziomie pikseli. Poniżej przykład.
Oprogramowanie aparatu umożliwia wykonanie panoramy wyłącznie od prawej do lewej lub z dołu do góry. Ujęcia składowe klejone są bez widocznych przejść tonalnych czy błędów łączenia obiektów.
Oppo Reno to kolejny model z którym warto wybrać się na zdjęcia nocne. Możemy je wykonywać zarówno przy użyciu ustawień manualnych jak i dedykowanego trybu Noc. Oba jednak wymagają utrzymania sprzętu nieruchomo przez dłuższą chwilę, więc najlepsze efekty uzyskamy korzystając ze statywu.
WIDEO
Oppo Reno umożliwia nagrywanie tylną kamerą w rozdzielczości 4k (30 fps), 1080p (60 i 30 fps) i 720 p. Przedni sensor rejestruje w 1080p i 720p. Dodatkowo nagrywać można w zwolnionym tempie i trybie poklatkowym. Poniżej próbkę materiału.
CECHY
Poza aparatem Oppo Reno oferuje:
• 6 GB RAM
• 256 GB pamięci wewnętrznej
• baterię 3765 mAh wystarczającą na kilkanaście godzin pracy
• obsługę OTG przez port USB-C
• mini-jack 3.5mm
• czytnik linii papilarnych w ekranie
• dedykowany tryb do gier, optymalizujący wydajność urządzenia
• NFC
PODSUMOWANIE
Jak ostatecznie oceniam Oppo Reno? To bardzo wszechstronny smartfon o innowacyjnej konstrukcji i niezłej rozpiętości tonalnej matrycy. Poza dobrą jakością zdjęć oferuje świetny czas pracy baterii, możliwość używania równolegle kilku kont społecznościowych bez potrzeby przełączania, dużo pamięci wewnętrznej i wejście na słuchawki. Czy to smartfon doskonały?
Do ideału zabrakło mi stabilizacji optycznej i szerokiego kąta. Niby drobiazgi, ale w tym przedziale cenowym konkurencja jest olbrzymia i wymagania większe. Oczywiście nie każdy ma identyczne potrzeby więc ostateczną decyzję, jak zwykle, pozostawiam wam.
Poniżej dodatkowe sample zdjęciowe.
Sprzęt do recenzji dostarczyła firma Oppo.
Link do specyfikacji producenta.