Podróż w głąb siebie nie ma końca, jak wszechświat, można odkrywać coraz to nowe orbity przeżywania, nowe światła nieznanych gwiazd, galaktyki z innymi zachowaniami, czarne dziury nieznanej rozpaczy.
seen from Bulgaria

seen from Malaysia

seen from China

seen from United States
seen from United States

seen from Malaysia
seen from China

seen from China
seen from United States

seen from Singapore
seen from Australia

seen from United States
seen from United States

seen from Malaysia

seen from Australia
seen from China

seen from Bulgaria

seen from United States

seen from Italy

seen from Bulgaria
Podróż w głąb siebie nie ma końca, jak wszechświat, można odkrywać coraz to nowe orbity przeżywania, nowe światła nieznanych gwiazd, galaktyki z innymi zachowaniami, czarne dziury nieznanej rozpaczy.
Nie ważne jak bardzo zrani mnie druga osoba, zawsze i tak będę usprawiedliwiać jej zachowanie i czuję, że mnie to kiedyś zgubi.
Mężczyźni wypierają pewne rzeczy. Kierują się poczuciem obowiązku i wypierają wszystko, co stoi im na drodze do wypełnienia tego obowiązku.
Gregory David Roberts „Cień góry”
Kochać za bardzo,
Myśleć za mało.
zanim zachowasz się jak śmieć, lepiej rozkmiń chwilę czy jak upadniesz to nabiorą się na Ciebie znów?
Niektóre gesty znaczą więcej niż piękne słowa. To jak przypominasz o pasach w samochodzie, zapinasz moją kurtkę albo wciskasz parasolkę do torebki. To definicje troski i miłości. Dziękuję.
I być może kocham cię do jakiegoś tam dziwnego i niezrozumiałego szaleństwa. Stąd cała ta komplikacja moich zachowań. Ale musisz przyznać, że jest w tym coś ekscytującego? Być może jesteś dla mnie kawałkiem świata. A nasza wspólna przestrzeń jest tylko pieprzonym złudzeniem. W której bez przerwy gubię się ale wciąż uparcie wracam. Bo jak wytłumaczyć że dalej mam ochotę i potrzebę na każde twoje dobranoc i dzień dobry. Jak wytłumaczyć potrzebę myślenia, dotykania, uprawiania seksu, spacerów, rozmów, oglądania filmów i obserwowania świata. Tylko z tobą? Być może to wszystko jest tylko moja głowa. Pierdolone wizje, poezja, proza i chuj wie jakie literackie kawałki. Kiedyś ci umrę. Bez szumu, bez stresu, bez słowa. Tak bardzo po cichu. I być może to właśnie też jest miłość
Damian Sawa (Dziennik 2010 -2016)
Narcyzi i Adoranci. Uzależnienie psychiczne
To tragiczna sytuacja, kiedy ktoś, kto w naszych oczach jeszcze niedawno był chodzącym ideałem nagle staje się myślącym tylko o sobie krzywdzicielem i obojętnym na uczucia innych egocentrykiem. Zostajemy z myślami: Co się z nim stało? Jak to mogło się stać? Czy dobrze wybrałem/am? Ciężko jest się pogodzić z prostym i bolesnym faktem, że to właśnie my wpadliśmy w sidła narcyza. Często słyszymy o…
View On WordPress