Tęsknię.
Odezwij się czasem.

Love Begins
sheepfilms
KIROKAZE
almost home
he wasn't even looking at me and he found me
PUT YOUR BEARD IN MY MOUTH

ellievsbear
No title available
official daine visual archive
Misplaced Lens Cap
d e v o n
let's talk about Bridgerton tea, my ask is open

Kiana Khansmith

No title available

gracie abrams

if i look back, i am lost

Andulka

No title available
Cosmic Funnies

No title available

seen from Singapore
seen from United States
seen from Venezuela

seen from Mexico

seen from Malaysia
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States

seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States

seen from Greece
@fix-me-please
Tęsknię.
Odezwij się czasem.
Strach opanował wszystkie moje zmysły. Nie chcę już tego wszystkiego. Nie chcę już czuć.
Dlaczego patrzę na Ciebie i nie czuję już tych motylków w brzuchu?
Gdzie się podziała ekscytacja i radość? Podniecenie?
Dałam się zamknąć w złotej klatce, choć myślałam, że to już przeżytek.
Wciąż nawiedzasz mnie w snach, Skarbie,
Ale wciąż brakuje mi Twojego głosu przy uchu.
Nie chcę zapomnieć.
Zastanawiam się dziś, czy jeszcze czasem mnie wspominasz.
A może to tylko złudzenie? Tymczasowa awaria.
I później znów wpadniemy w swoje ramiona.
Brakuje mi w życiu trochę szaleństwa, spontaniczności.
A Tobie nie.
I to nas różni, Kochanie.
Zapach Twojej skóry kojarzy mi się ze słońcem. Czy tak mogłoby pachnieć lato?
Dbałeś o mnie, aż zrozumiałeś, że będę kochać bez względu na wszystko.
Potem to wykorzystałeś.
Wszystkie moje negatywne myśli wypływają wciąż z tego samego źródła - poczucia niedocenienia.
Mogę sprzątać i gotować przez pół dnia, ale i tak tego nie zauważysz.
Będę oszczędzać, żeby dać Ci drogi prezent, którego i tak nie docenisz.
Mogę wciąż stroić się bez sensu, chociaż Ty nawet tego nie skomentujesz.
Czuję się
N i e d o c e n i o n a
A może to nie z facetami jest coś nie tak, tylko ze mną? Przecież nie jesteście wszyscy tacy sami. Może to właśnie ja popełniam nadal te same błędy. To ja sabotuje własne szczęście.
Nienawidzę wszystkich tych rzeczy, które przypominają mi o Tobie.
A jeszcze bardziej nienawidzę tego, że po cichu wciąż je wszystkie kocham.
Tak jak śpiewał Tom Odell, chcę Ci zaśpiewać naszą własną piosenkę, ale wyśpiewałam je wszystkie dla innego serca.
I nie wiem czy potrafię jeszcze kochać. Bo wcześniej kochałam za bardzo, rozumiesz? Dałam z siebie wszystko. Nie wiem, jak to powtórzyć.
Wstawanie z łóżka z każdym dniem robi się coraz trudniejsze.
Nawet smak piwa sprzed lat wywołuje lawinę wspomnień.
Jak można wciąż pragnąć tego, co zniknęło na zawsze?