Jeśli te słowa do Ciebie dotarły, to najpewniej mnie już nie ma. Nie ma mnie obok lub nie ma mnie wcale. Chcę żebyś wiedział kim dla mnie byłeś, bo byłeś ważny. Byłam cholernie uzależniona od Ciebie, od każdego ruchu jaki wykonasz. Uwielbiałam być obok. Przeżywałam każdy Twój smutek i każdą Twoją złość na innych. Twoja łza była moją. Ale też każda radość z wygranej bitwy. Uwielbiałam Cię słuchać jak byłeś czymś podekscytowany, wtedy czułam jakbym rozmawiała z tym mężczyzną z przed lat. Mogłabym wymieniać wiele rzeczy, które razem robiliśmy i były dla mnie ważne. Wiele się od Ciebie nauczyłam, lecz nigdy nie pojęłam jak można skutecznie manipulować ludźmi tak jak Ty to robiłeś. Nigdy nie powiedziałam na Ciebie złego słowa, mimo, że miałeś gdzieś moją rodzinę i moich znajomych. Poświęciłam Ci każdy skrawek mojej duszy, byś tylko przy mnie był. Dałeś mi dużo, a ja wciąż bałam się, że Cię zawiodę. Dawałeś mi ogromne poczucie winy za to jak przeżywam swoje życie, jakich dokonuję wyborów. Pamiętaj, że byłeś jednym z nich… Tym listem nie chcę wpędzać Cię w poczucie winy za to co zrobiłam, był to mój wybór. Dziękuję Ci za wszystko. Za te słoneczne dni i taniec w deszczu, za to ramię, na którym mogłam oprzeć głowę, za noce, choć było ich niewiele. Nie dałeś nam szansy na poznanie się jako rodzina, a tego pragnęłam najbardziej. Zawsze chciałam, aby moim zmartwieniem było co zrobić na obiad lub to, że nie kupiłam Twojej ulubionej wędliny na śniadanie, a nie to, że na spotkanie z Tobą założyłam nie tę kurtkę co lubisz. Krytykę opanowałeś do perfekcji. Akceptowałam to do momentu, aż mnie zabrakło. Nie dałam rady tego dłużej znosić. Chciałabym Ci teraz życzyć wszystkiego co najlepsze. Nie ważne gdzie teraz jestem, wiedz, że pragnę abyś był szczęśliwy. Mam dla Ciebie kilka rad na teraz. Nie poddawaj się. Uroń choć jedną łzę za to, że mnie nie ma. Kochaj ludzi, spraw aby byli ważni dla Ciebie. Oddal od siebie chęć dostosowywania ludzi do siebie i swoich ideałów, bo ideałów nie ma. Odbieraj telefon, bo ja już Ci pokazałam, że lepiej odebrać, niż potem kogoś stracić na zawsze. Wierzę, że jeśli istnieje coś poza tym światem, to nasze drogi jeszcze się kiedyś skrzyżują i damy sobie jeszcze jedną szansę i naprawimy to, co nie wyszło do tej pory.