was this the xx-lecie miedzywojenne equivalent of one direction breaking up
seen from Canada
seen from Papua New Guinea
seen from China
seen from United States

seen from United States
seen from United Kingdom
seen from Ukraine
seen from United States
seen from China

seen from Germany
seen from Malaysia
seen from Japan
seen from China
seen from China
seen from Thailand
seen from Italy

seen from Italy
seen from Canada

seen from United States
seen from Singapore
was this the xx-lecie miedzywojenne equivalent of one direction breaking up
Jestem jak szampan lekki, doskonały, Jak koniak mocny, jak likier soczysty, Jak miód w szaleństwie słonecznym doskonały I wyskokowy, jak spirytus czysty.
Kazimierz Wierzyński, Wiosna i wino.
Julian Tuwim, Do prostego człowieka
Gdy znów do murów klajstrem świeżym
Przylepiać zaczną obwieszczenia,
Gdy "do ludności", "do żołnierzy"
Na alarm czarny druk uderzy
I byle drab, i byle szczeniak
W odwieczne kłamstwo ich uwierzy,
Że trzeba iść i z armat walić,
Mordować, grabić, truć i palić;
Gdy zaczną na tysięczną modłę
Ojczyznę szarpać deklinacją
I łudzić kolorowym godłem,
I judzić "historyczną racją",
O piędzi, chwale i rubieży,
O ojcach, dziadach i sztandarach,
O bohaterach i ofiarach;
Gdy wyjdzie biskup, pastor, rabin
Pobłogosławić twój karabin,
Bo mu sam Pan Bóg szepnął z nieba,
Że za ojczyznę - bić się trzeba;
Kiedy rozścierwi się, rozchami
Wrzask liter pierwszych stron dzienników,
A stado dzikich bab - kwiatami
Obrzucać zacznie "żołnierzyków".
- O, przyjacielu nieuczony,
Mój bliźni z tej czy innej ziemi!
Wiedz, że na trwogę biją w dzwony
Króle z panami brzuchatemi;
Wiedz, że to bujda, granda zwykła,
Gdy ci wołają: "Broń na ramię!",
Że im gdzieś nafta z ziemi sikła
I obrodziła dolarami;
Że coś im w bankach nie sztymuje,
Że gdzieś zwęszyli kasy pełne
Lub upatrzyły tłuste szuje
Cło jakieś grubsze na bawełnę.
Rżnij karabinem w bruk ulicy!
Twoja jest krew, a ich jest nafta!
I od stolicy do stolicy
Zawołaj broniąc swej krwawicy:
"Bujać - to my, panowie szlachta!"
Jarosław Iwaszkiewicz
Картинка для HP календаря по “Фантастическим зверям”
по мотивам картин Нормана Роквелла
Z mych marzeń niespełnionych, z mej dumy dziecięcej, Z łez wylanych ukradkiem, o których nikt nie wie, Ze wszystkiego, com kochał - zostanie nie więcej Niż imię, scyzorykiem wyryte na drzewie. Więc czegom nie powiedział - niech będzie ukryte, Mych listów i pamiątek niech płonie stos cały! I tylko jeszcze wytnę me serce przebite I przy moim imieniu - twoje inicjały.
“Biografia” Jan Lechoń
Rwanie bzu
Narwali bzu, naszarpali, Nadarli go, natargali, Nanieśli świeżego, mokrego, Białego i tego bzowego.
Liści tam - rwetes, olśnienie, Kwiecia - gąszcz, zatrzęsienie, Pachnie kropliste po uszy I ptak się wśród zawieruszył.
Jak rwali zacietrzewieni W rozgardiaszu zieleni, To się narwany więzień Wtrzepotał, wplątał w gałęzie.
Śmiechem się bez zanosi: A kto cię tutaj prosił? A on, zieleń śpiewając, Zarośla ćwierkiem zrosił.
Głowę w bzy - na stracenie, W szalejące więzienie, W zapach, w perły i dreszcze! Rwijcie, nieście mi jeszcze!
Julian Tuwim
tamto głosowanie sie skończyło więc czas na nowe :p
ulubiony skamandryta
julian tuwim
antoni słonimski
jarosław iwaszkiewicz
kazimierz wierzyński
jan lechoń