Żmij jest postacią, stanowiącą jeden z najbardziej znanych elementów słowiańskiej mitologii, choć nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę. Nic w tym dziwnego, ponieważ zwykle Żmij w polskich legendach, ukrywa się pod nazwą smoka. Smok Wawelski jest doskonałym przykładem legendy mającej swój początek w wierzeniach związanych ze Żmijem. Każde dziecko słyszało o potworze pożerającym dziewice i mordującym ludzi, a zamieszkującym podziemia Wawelu. Sam Żmij z kolei jest jednym z wcieleń boga Welesa, znanego również jako Bydlęcy Bóg, Bóg Zaświatów, Pasterz Dusz. Weles był panem Nawii, dokąd trafiały ludzkie dusze po śmierci. Żmij, jako wcielenie boga Welesa strzegł bram Nawii, spoczywając u stóp Drzewa Kosmicznego. Przyjmował postać uskrzydlonego gada, obdarzonego ostrymi pazurami i kłami. Żmija darzono ogromnym szacunkiem, ceniąc sobie jego opiekę i obawiając się gniewu. Zdarzało się, że Żmij wchodził w związki z ziemskimi kobietami, czego efektem było potomstwo obdarzona ponadnaturalnymi zdolnościami, ogromną siłą i witalnością. Wzmianki o tych słowiańskich herosach można napotkać między innymi w Ruskich bylinach i legendach. Z kolei o wierze w samego Żmija, świadczą nazwy starych miejscowości i terenów o bogatej przeszłości, takich jak Żmigród, Nowy Żmigród, czy Żmijowe Wały. Na Słowiańszczyźnie istniała tradycja składania Żmijowi ofiar w postaci plonów, bydła, ale także ludzi, szczególnie dziewcząt. Był on też panem i strażnikiem wielkich bogactw ukrytych w podziemiach Nawii. Legenda głosiła, że obdarzony sprytem i odwagą śmiałek, mógł wywieść w pole Pana Podziemi i zdobyć ogromne bogactwa. Jak to zwykle bywa, w różnych rejonach Słowiańszczyzny wierzenia poświęcone Żmijowi różniły się między sobą. Bywały nawet regiony gdzie wierzono, że Żmij występuje w różnych odmianach i bardzo przy tym ceniono sobie jego przychylność. Zapewniała ona bowiem dobrobyt i szczęście w różnych dziedzinach życia, lecz szczególnie w gospodarce. Z opowieści, wierzeń i lokalnego folkloru wyłania się bardzo niespójny obraz Żmija. Choć żadne ze słowiańskich bóstw nie było jednoznacznie dobre lub złe, w przypadku tego boga ambiwalencja stosunku do niego wydaje się naprawdę przesadna. Trzeba przyznać, że jego osobowość wydaje się niezwykle skomplikowana. Może dlatego budzi ona fascynacje artystów różnych dziedzin, od malarzy, poprzez grafików, pisarzy, na muzykach kończąc. Oczywiście zainteresowanie to jest zjawiskiem bardzo pozytywnym, wspierającym zachowanie pamięci o dawnych wierzeniach, będących składowymi słowiańskiej kultury i tradycji.
Źródło: https://blog.slowianskibestiariusz.pl/











