|eng|
This soup means sun, nature in full bloom, hot days and warm evenings scented with flowers aroma. There used to be times when I wasn't a fan of it, later I forgot about it but it never run out from my Mother's menu and she treats the family with this masterpiece throughout the season. These days I would add "Botwinka" to my top favourite soups - light, fresh, sweet, soury, tasting like liquid health. To make it we need botwina - young leaves and stalks of the specific bettroot. It's prepared on the veggies broth and traditionally served with a spoon of sour cream but I used coconut milk instead and guess what - it's freaking delicious (sorry Mum - you were not right about it, sour cream is not the only possible addition;))!
For around 2,5l of soup
3 bunches of botwina (each bunch is usually not too big)
2 litres water
veggies for the broth (I used 1 carrot, half of the parsley root, thick slice of celery root, 10 cm piece of leek)
half cup chopped dill (separate the stalks)
4 garlic cloves (or 3 if bigger)
lemon juice (ca. half lemon)
salt (1-1,5 tbsp), pepper, sweetener (brown sugar, xylitol) to taste
2 tbsp creamy coconut milk (Arroy-D) per bowl
Clean botwina, cut away the biggest ends of the leaves, remove withered stalks and scrape the beets. Cut everything into small cubes, put in a pot together with chopped dill stalks (the rest save for later), 1 tbsp of salt (this will help to keep the vibrant colour), pour over 1 litre of water and bring to a boil. Clean and peel the veggies for broth, place in another pot, pour over 1 litre of water and boil slowly until they're soft, than remove the veggies. When botwina is soft (around 15 min), turn off the heat and add lemon juice (this will also help to keep the rubin colour),then the broth. Stir in freshly pressed garlic, a little more salt, 1-1,5 tsp sugar and pepper to taste. At the end add the rest of the dill and try if it needs more salt/sweetener/lemon - add to yor taste.
Serve hot with a splash of coconut milk. It tastes great with boiled potatoes on the side and a boiled egg in the soup, but this simple vegan version is amazing just by itself.
|pl|
Ta zupa zwiastuje słońce, gorące dni, ciepłe wieczory przepełnione zapachem natury w pełnym rozkwicie. Był czas, kiedy nie byłam jej fanką, potem, gdy zachłysnęłam się kuchnia azjatycką, na lata zupełnie wyleciała z mojego menu, ale nigdy nie zapomniała o niej moja mama, która regularnie, co roku serwuje ją w tradycyjnej wersji z gotowanym jajkiem i posypanymi koperkiem ziemniakami na osobnym talerzyku. I nawet teraz, jak to pisze, moje ślinianki zaczynaja pracować intensywniej na sama myśl o tym, jak to jest pyszne! Myślę, że teraz "Botwinka" jest jedną z moich ulubionych zup - słodki smak buraków przełamany kwaśna cytryną (ew. śmietaną), świeżość, lekkość i do tego, w mojej beznabiałowej wariacji maminej klasyki - odrobiną zaskakująco tu pasującego kokosowego mleka (Mamuś - nie miałaś racji, że bez śmietany to nie będzie to, jest, na szczęście, przepysznie!). Do zrobienia zupy potrzebne nam młodziutkie buraki ćwikłowe z łodygami i liśćmi czyli tzw. botwina. Na bazarkach jest ich teraz pełno i będzie jeszcze do połowy lata, więc jeśli jeszcze się zastanawiacie co dziś zjeść - odpalajcie botwinkowy sezon!
Na ok. 2,5l zupy
3 pęczki (zwykle są nieduże, jak traficie na spore, weźcie 2) botwiny
2 litry wody
warzywa na wywar (np. 1 marchew, pół pietruszki, gruby plaster selera, 10 cm kawałek pora)
pół szklanki posiekanego koperku (posiekane łodyżki osobno)
3-4 ząbki czosnku (przeciśnięte przez praskę)
sok z pół cytryny
sól (1-1,5 łyżki), pieprz, słód (używam 1-1,5 łyżeczki brązowego cukru lub ksylitolu) do smaku
2 łyżki kremowego mleka kokosowego (Arroy-D) na miskę zupy
Oczyść botwinę, odetnij największe partie liści, usuń zwiędłe łodyżki i oskrob korzenie. Posiekaj w drobną kostkę i przełóż do garnka wraz z posiekanymi łodyżkami kopru, 1 łyżką soli (pomoże utrzymać głęboki kolor botwiny) i 1 litrem wody. Zagotuj, zmniejsz gaz, gotuj do miękkości (ok. 15 min) i zdejmij z gazu. Zakwaś od razu sokiem z cytryny (to też pomoże w utrzymaniu koloru) . W międzyczasie oczyść, obierz i pokrój na duże kawałki rosołowe warzywa, zalej w garnku 1 litrem wody i gotuj na niedużym ogniu aż zmiękną (zwykle chwilę dłużej niż botwina). Dolej warzywny bulion do garnka z botwinką dodaj czosnek, cukier, sól i pieprz do smaku, na końcu wmieszaj pozostały koperek. Serwuj gorącą, zabieloną mlekiem kokosowym!